MIEDZIANKA. Przewodnik po mieście, którego nie ma
22,00 zł z VAT
Miedzianka to takie miejsce, gdzie… czas płynie w drugą stronę. Od tego, co jest, do tego, co było, przez co jej dziejowy koniec okazuje się… jej początkiem. Tutejsza czasoprzestrzeń zakrzywia się, wywołując przejmujący dreszcz, który im dłużej tutaj jesteśmy, tym bardziej czegoś się od nad domaga. Ale czego? Spośród resztek murów słyszymy cichutkie:
– Memento…
Taka właśnie jest emocjonalna opowieść o Miedziance, oddająca osobistą historię doświadczania tego miejsca, odkrywania jego genius loci. Opowieść nietuzinkowa, intrygująca, inna. Dokładnie taka, by stać się przewodnikiem emocjonalnym, z których pierwszy oddajemy właśnie Czytelnikowi do rąk.
Ilustracje do książki wykonał Łukasz Michewicz.
MIEDZIANKA. Przewodnik po mieście, którego nie ma
22,00 zł z VAT
Miedzianka to takie miejsce, gdzie… czas płynie w drugą stronę. Od tego, co jest, do tego, co było, przez co jej dziejowy koniec okazuje się… jej początkiem. Tutejsza czasoprzestrzeń zakrzywia się, wywołując przejmujący dreszcz, który im dłużej tutaj jesteśmy, tym bardziej czegoś się od nad domaga. Ale czego? Spośród resztek murów słyszymy cichutkie:
– Memento…
Taka właśnie jest emocjonalna opowieść o Miedziance, oddająca osobistą historię doświadczania tego miejsca, odkrywania jego genius loci. Opowieść nietuzinkowa, intrygująca, inna. Dokładnie taka, by stać się przewodnikiem emocjonalnym, z których pierwszy oddajemy właśnie Czytelnikowi do rąk.
Ilustracje do książki wykonał Łukasz Michewicz.
Moja podróż po ojczyźnie: z Turyngii w Góry Olbrzymie aż po źródła Łaby i przez Czechy w Góry Kruszcowe
72,00 zł z VAT
Książka stanowi relację z wyprawy odbytej przez „dziadka współczesnej gimnastyki” Johanna Christopha Friedricha GutsMuthsa (1759–1839) w towarzystwie grupy uczniów w 1796 roku. Wraz z autorem odwiedzimy m.in. Bolesławiec, Świeradów, Szklarską Porębę, Cieplice, Jelenią Górę, Adršpach, Hostinné, Turnov, Pragę, Teplice i Freiburg, a także powędrujemy przez Góry Izerskie i Karkonosze, poznając ich mieszkańców i zakątki niedostępne dziś dla ruchu turystycznego; szczególne emocje przeżyjemy, schodząc po stromej skalnej ścianie w głąb Łabskiego Kotła wzdłuż wodospadu Łaby. Zajrzymy też do zakładów przemysłowych — witriolejni (wytwórni kwasu siarkowego) w Szklarskiej Porębie, kopalni cyny w Cinovcu i srebra we Freibergu, rtęciowni srebra w saskim Halsbrück. Całości dopełniają kolorowe ilustracje autorstwa grafika z epoki, Daniela Bergera. Książka ukazuje się w serii Navigare necesse est — historycznych relacji podróżniczych z obszaru Sudetów, Śląska i okolic.
(…)
Jest tak, mój drogi Jakubie, jakbym tu w górach, w drewnianej chacie, którą zowią Śląską Baudą, na poły oderwał się już od ziemskiego życia. Otwieram okienko i widzę dzicz, gdzie kamienie wymieniają się z rzadką trawą, skały ze śniegiem, a kosodrzewina z niżej stojącym lasem. W całej okolicy panuje śmiertelna cisza, „ni ptak z gałęzi nie ćwierka, ni motyl nektaru z lilij nie spija”, tylko wiatr wieje melancholijnie po stromym zboczu. Zamieszkały świat leży niewyraźny daleko w dole, niczym obrazek-miniatura, który z oddali wydaje się oku nieczytelny i zamazany. Kto kurczowo się spraw ziemskich trzymając nigdy nie odnalazł siebie i rewolucji pragnie, co rozwieje mgłę spowijającą jego duszę, ten przebywa na tych wyżynach, a ogrom otaczającej go przyrody stopniowo wzbudzi w nim głębszą refleksję; kogo tam na dole dręczy plaga religijnej nietolerancji, ten wspina się w ten wyższy rejon, gdzie ona nie sięga; kogo nadmiar potrzeb tam na dole uczynił biedakiem, ten mężnie je porzuca, buduje sobie tu chatę i staje się bogaty.
Piszę ten list w Śląskiej Baudzie; wspięliśmy się bowiem już na Śnieżkę i przeszliśmy większą część grzbietu. Opuściliśmy Jelenią Górę 29-tego dopiero o pół do siódmej wieczorem, by dotrzeć do Karpacza, wioski odległej od miasta o trzy godziny drogi i położonej u stóp Śnieżki. Szło się cały czas lekko pod górę. Mija się kilka wiosek, a mianowicie Staniszów i Miłków. Okolica usiana jest skalistymi pagórkami i większymi wzniesieniami. Sądząc po wielu dużych wsiach, zaludnienie tu, tak jak i w całej Kotlinie Jeleniogórskiej, zdaje się niezwykle duże, uprawy rolne prezentują się wyśmienicie.Moja podróż po ojczyźnie: z Turyngii w Góry Olbrzymie aż po źródła Łaby i przez Czechy w Góry Kruszcowe
72,00 zł z VAT
Książka stanowi relację z wyprawy odbytej przez „dziadka współczesnej gimnastyki” Johanna Christopha Friedricha GutsMuthsa (1759–1839) w towarzystwie grupy uczniów w 1796 roku. Wraz z autorem odwiedzimy m.in. Bolesławiec, Świeradów, Szklarską Porębę, Cieplice, Jelenią Górę, Adršpach, Hostinné, Turnov, Pragę, Teplice i Freiburg, a także powędrujemy przez Góry Izerskie i Karkonosze, poznając ich mieszkańców i zakątki niedostępne dziś dla ruchu turystycznego; szczególne emocje przeżyjemy, schodząc po stromej skalnej ścianie w głąb Łabskiego Kotła wzdłuż wodospadu Łaby. Zajrzymy też do zakładów przemysłowych — witriolejni (wytwórni kwasu siarkowego) w Szklarskiej Porębie, kopalni cyny w Cinovcu i srebra we Freibergu, rtęciowni srebra w saskim Halsbrück. Całości dopełniają kolorowe ilustracje autorstwa grafika z epoki, Daniela Bergera. Książka ukazuje się w serii Navigare necesse est — historycznych relacji podróżniczych z obszaru Sudetów, Śląska i okolic.
(…)
Jest tak, mój drogi Jakubie, jakbym tu w górach, w drewnianej chacie, którą zowią Śląską Baudą, na poły oderwał się już od ziemskiego życia. Otwieram okienko i widzę dzicz, gdzie kamienie wymieniają się z rzadką trawą, skały ze śniegiem, a kosodrzewina z niżej stojącym lasem. W całej okolicy panuje śmiertelna cisza, „ni ptak z gałęzi nie ćwierka, ni motyl nektaru z lilij nie spija”, tylko wiatr wieje melancholijnie po stromym zboczu. Zamieszkały świat leży niewyraźny daleko w dole, niczym obrazek-miniatura, który z oddali wydaje się oku nieczytelny i zamazany. Kto kurczowo się spraw ziemskich trzymając nigdy nie odnalazł siebie i rewolucji pragnie, co rozwieje mgłę spowijającą jego duszę, ten przebywa na tych wyżynach, a ogrom otaczającej go przyrody stopniowo wzbudzi w nim głębszą refleksję; kogo tam na dole dręczy plaga religijnej nietolerancji, ten wspina się w ten wyższy rejon, gdzie ona nie sięga; kogo nadmiar potrzeb tam na dole uczynił biedakiem, ten mężnie je porzuca, buduje sobie tu chatę i staje się bogaty.
Piszę ten list w Śląskiej Baudzie; wspięliśmy się bowiem już na Śnieżkę i przeszliśmy większą część grzbietu. Opuściliśmy Jelenią Górę 29-tego dopiero o pół do siódmej wieczorem, by dotrzeć do Karpacza, wioski odległej od miasta o trzy godziny drogi i położonej u stóp Śnieżki. Szło się cały czas lekko pod górę. Mija się kilka wiosek, a mianowicie Staniszów i Miłków. Okolica usiana jest skalistymi pagórkami i większymi wzniesieniami. Sądząc po wielu dużych wsiach, zaludnienie tu, tak jak i w całej Kotlinie Jeleniogórskiej, zdaje się niezwykle duże, uprawy rolne prezentują się wyśmienicie.Narciarskie trasy biegowe Szklarska Poręba-Jakuszyce laminowana
9,99 zł z VAT
Mapa tras biegowych w Szklarskiej Porębie-Jakuszycach; skala 1:25 000
Format B3, laminowana. W środku opis tras, oznakowanie w terenie, 3 propozycje pętli wraz z profilami
Wydanie I Szklarska Poręba 2025
Narciarskie trasy biegowe Szklarska Poręba-Jakuszyce laminowana
9,99 zł z VAT
Mapa tras biegowych w Szklarskiej Porębie-Jakuszycach; skala 1:25 000
Format B3, laminowana. W środku opis tras, oznakowanie w terenie, 3 propozycje pętli wraz z profilami
Wydanie I Szklarska Poręba 2025
Niemieccy Artyści w Karkonoszach w latach 1880-1945
95,00 zł z VAT
„Niemieccy artyści w Karkonoszach w latach 1880-1945„ to efekt szeroko zakrojonych i kompleksowych badań. Czytelnicy powinni docenić zarówno estetykę wydania (praca przypomina album malarstwa), a także rzetelność informacji, książka stanowi bowiem napisaną z rozmachem panoramę epoki. Jeżeli nie wyczerpuje tematu dotyczącego Heimatkunst, to otwiera pole do dyskusji. Autorce nie tylko udało się przedstawić dokonania artystów, uchwyciła także moment, w którym ich twórczość (często wbrew intencjom autorów) została wykorzystana przez propagandę i politykę nazistów. Obok sylwetek poszczególnych malarzy poznajemy historię i przesłanki powstania „kolonii artystycznych”. Sprawą decydującą o nadaniu grupie artystycznej tego typu rangi było wypracowanie wspólnej i niezależnej od innych ośrodków postawy światopoglądowej. Tej przesłanki w Szklarskiej Porębie nigdy nie udało się spełnić, zjawisko zatem nie mieści się jednoznacznie w ramach definicji „kolonii artystycznych”. Autorka jest świadoma, iż scheda po przedwojennych artystach stanowi dziś integralny i istotny czynnik tożsamości kulturowej regionu, oddaje więc im należny hołd, jednocześnie podkreślając, że przypisując im rangę „artystycznej kolonii”, należy zachować daleko idącą ostrożność.
Agata Rome-Dzida – historyk sztuki, absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, tytuł doktora nauk humanistycznych uzyskała w 2012 r. w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Swoje zainteresowania koncentruje na sztuce nowoczesnej, badając zjawiska artystyczne sytuujące się na granicy sztuki, życia i polityki. W latach 1999-2004 współpracownik TVP SA Poznań, od 2004 r. Prezes Zarządu Fundacji Forum Staniszów, w roku 2013 odznaczona Nagrodą Kulturalną Dolnego Śląska SILESIA. Wspólnie z mężem zajmuje się rewitalizacją założenia pałacowo-parkowego w Staniszowie, a w ramach swojej bieżącej działalności projektowej pomaga inwestorom podnosić z ruin obiekty historyczne i adaptować je do nowych celów.
*
Każdy, kto czuje więź z Karkonoszami, powinien przeczytać tę pasjonującą książkę, odsłaniającą dzieje artystów, którzy w jakimś momencie swego życia związali się z tymi właśnie górami. Ich dzieła, często przez lata przemilczane i wreszcie zapomniane, wracają w narracji pozbawionej łatwych sentymentalizmów, a opartej na wnikliwych badaniach. Jest to sugestywny obraz historii miejsca o szczególnych walorach kulturotwórczych, napisany z entuzjazmem i wielką wiedzą.
Dr hab. Joanna Sosnowska
*
Książka „Niemieccy artyści w Karkonoszach w latach 1880–1945. Przyczynek do badań nad Heimatkunst” Agaty Rome-Dzidy to złożona, szalenie fascynująca i dostarczająca wielu wrażeń układanka; pisana z myślą o dociekliwym czytelniku, o jasnej i bardzo precyzyjnej konstrukcji, przybliżająca w sposób wyczerpujący wszystkie najważniejsze aspekty życia artystycznego w tym pozornie nic nieznaczącym regionie Dolnego Śląska.
Prof. dr hab. Lechosław Lameński
Niemieccy Artyści w Karkonoszach w latach 1880-1945
95,00 zł z VAT
„Niemieccy artyści w Karkonoszach w latach 1880-1945„ to efekt szeroko zakrojonych i kompleksowych badań. Czytelnicy powinni docenić zarówno estetykę wydania (praca przypomina album malarstwa), a także rzetelność informacji, książka stanowi bowiem napisaną z rozmachem panoramę epoki. Jeżeli nie wyczerpuje tematu dotyczącego Heimatkunst, to otwiera pole do dyskusji. Autorce nie tylko udało się przedstawić dokonania artystów, uchwyciła także moment, w którym ich twórczość (często wbrew intencjom autorów) została wykorzystana przez propagandę i politykę nazistów. Obok sylwetek poszczególnych malarzy poznajemy historię i przesłanki powstania „kolonii artystycznych”. Sprawą decydującą o nadaniu grupie artystycznej tego typu rangi było wypracowanie wspólnej i niezależnej od innych ośrodków postawy światopoglądowej. Tej przesłanki w Szklarskiej Porębie nigdy nie udało się spełnić, zjawisko zatem nie mieści się jednoznacznie w ramach definicji „kolonii artystycznych”. Autorka jest świadoma, iż scheda po przedwojennych artystach stanowi dziś integralny i istotny czynnik tożsamości kulturowej regionu, oddaje więc im należny hołd, jednocześnie podkreślając, że przypisując im rangę „artystycznej kolonii”, należy zachować daleko idącą ostrożność.
Agata Rome-Dzida – historyk sztuki, absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, tytuł doktora nauk humanistycznych uzyskała w 2012 r. w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Swoje zainteresowania koncentruje na sztuce nowoczesnej, badając zjawiska artystyczne sytuujące się na granicy sztuki, życia i polityki. W latach 1999-2004 współpracownik TVP SA Poznań, od 2004 r. Prezes Zarządu Fundacji Forum Staniszów, w roku 2013 odznaczona Nagrodą Kulturalną Dolnego Śląska SILESIA. Wspólnie z mężem zajmuje się rewitalizacją założenia pałacowo-parkowego w Staniszowie, a w ramach swojej bieżącej działalności projektowej pomaga inwestorom podnosić z ruin obiekty historyczne i adaptować je do nowych celów.
*
Każdy, kto czuje więź z Karkonoszami, powinien przeczytać tę pasjonującą książkę, odsłaniającą dzieje artystów, którzy w jakimś momencie swego życia związali się z tymi właśnie górami. Ich dzieła, często przez lata przemilczane i wreszcie zapomniane, wracają w narracji pozbawionej łatwych sentymentalizmów, a opartej na wnikliwych badaniach. Jest to sugestywny obraz historii miejsca o szczególnych walorach kulturotwórczych, napisany z entuzjazmem i wielką wiedzą.
Dr hab. Joanna Sosnowska
*
Książka „Niemieccy artyści w Karkonoszach w latach 1880–1945. Przyczynek do badań nad Heimatkunst” Agaty Rome-Dzidy to złożona, szalenie fascynująca i dostarczająca wielu wrażeń układanka; pisana z myślą o dociekliwym czytelniku, o jasnej i bardzo precyzyjnej konstrukcji, przybliżająca w sposób wyczerpujący wszystkie najważniejsze aspekty życia artystycznego w tym pozornie nic nieznaczącym regionie Dolnego Śląska.
Prof. dr hab. Lechosław Lameński
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze
55,00 zł z VAT
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze to kolejny tytuł serii wydawniczej Ad Rem – Tako rzecze Riphen Zabel. Publikację tworzą tłumaczenia na język polski pięciu opowiadań tego wybitnego pisarza niemieckiego, który napisał je zainspirowany Karkonoszami, ich krajobrazem, ludźmi i historią. Są to: Noc na Śnieżce, Ostatni laborant, Uratowany!, Stary Wilhelm oraz Profesor Lecjusz, czyli Nareszcie w domu. Znajdziemy tu również fragmenty tłumaczeń dwóch „karkonoskich” powieści Fontanego: Kwity i Poggenpuhlów.
Autorka tłumaczeń Grażyna Prawda wzbogaciła swoją pracę o bardzo obszerne komentarze, wyjaśniające okoliczności powstania poszczególnych śląskich dzieł pisarza, znanego polskiemu czytelnikowi głównie z powieści Effi Briest. Dowiadujemy się z nich, że w późnym okresie swego życia, najbardziej twórczym, literat prawie każde lato spędzał w Karkonoszach, poznajemy jego miejscowych przyjaciół, przyglądamy ich codzienności, uprawianym rzemiosłom, skrywanym tajemnicom, obserwujemy ich stosunek do górskiej przyrody i lokalnych legend.
Książkę współtworzą również tłumaczenia wyjątkowo ciekawych, pośmiertnych wspomnień o pisarzu, autorstwa przyrodnika Wilhelma Bölschego, malarza Hannsa Fechnera, którzy byli
członkami kolonii artystycznej w Szklarskiej Porębie, sędziego z Kowar Georga Friedlaendera i Tomasza Manna, który choć nigdy osobiście nie poznał pisarza, to bardzo cenił jego twórczość.
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chciałby poznać Karkonosze, jakimi były niegdyś, kto chciałby porównać ich przeszłe i obecne oblicze, a przy okazji zasmakować w XIX-wiecznej niemieckiej literaturze.
Sandra Jaskólska
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze
55,00 zł z VAT
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze to kolejny tytuł serii wydawniczej Ad Rem – Tako rzecze Riphen Zabel. Publikację tworzą tłumaczenia na język polski pięciu opowiadań tego wybitnego pisarza niemieckiego, który napisał je zainspirowany Karkonoszami, ich krajobrazem, ludźmi i historią. Są to: Noc na Śnieżce, Ostatni laborant, Uratowany!, Stary Wilhelm oraz Profesor Lecjusz, czyli Nareszcie w domu. Znajdziemy tu również fragmenty tłumaczeń dwóch „karkonoskich” powieści Fontanego: Kwity i Poggenpuhlów.
Autorka tłumaczeń Grażyna Prawda wzbogaciła swoją pracę o bardzo obszerne komentarze, wyjaśniające okoliczności powstania poszczególnych śląskich dzieł pisarza, znanego polskiemu czytelnikowi głównie z powieści Effi Briest. Dowiadujemy się z nich, że w późnym okresie swego życia, najbardziej twórczym, literat prawie każde lato spędzał w Karkonoszach, poznajemy jego miejscowych przyjaciół, przyglądamy ich codzienności, uprawianym rzemiosłom, skrywanym tajemnicom, obserwujemy ich stosunek do górskiej przyrody i lokalnych legend.
Książkę współtworzą również tłumaczenia wyjątkowo ciekawych, pośmiertnych wspomnień o pisarzu, autorstwa przyrodnika Wilhelma Bölschego, malarza Hannsa Fechnera, którzy byli
członkami kolonii artystycznej w Szklarskiej Porębie, sędziego z Kowar Georga Friedlaendera i Tomasza Manna, który choć nigdy osobiście nie poznał pisarza, to bardzo cenił jego twórczość.
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chciałby poznać Karkonosze, jakimi były niegdyś, kto chciałby porównać ich przeszłe i obecne oblicze, a przy okazji zasmakować w XIX-wiecznej niemieckiej literaturze.
Sandra Jaskólska
O domu
50,00 zł z VAT
Autorka przemierzyła tysiące kilometrów i pokonała wiele przeszkód, aby swój dom znaleźć pod Szrenicą. Podczas swej obecności w Szklarskiej Porębie stworzyła niezwykle oryginalne, nasycone barwami obrazy inspirowane miejscami i ludźmi tu mieszkającymi.
O drodze i artystycznej pracy przeczytacie w tej absolutnie oryginalnej i nietuzinkowej książce.
O domu
50,00 zł z VAT
Autorka przemierzyła tysiące kilometrów i pokonała wiele przeszkód, aby swój dom znaleźć pod Szrenicą. Podczas swej obecności w Szklarskiej Porębie stworzyła niezwykle oryginalne, nasycone barwami obrazy inspirowane miejscami i ludźmi tu mieszkającymi.
O drodze i artystycznej pracy przeczytacie w tej absolutnie oryginalnej i nietuzinkowej książce.
O Duchu Gór
46,00 zł z VAT
O Władcy Karkonoszy napisano bardzo dużo, starając się w różny sposób przedstawić tę mitologiczną postać. (…) W tym zakresie wielkie zasługi położyło Muzeum Okręgowe w Jeleniej Górze (od 2001 roku Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze). (…) Wydano całą klasykę literacką związaną z Duchem Gór
i rozpoczęto wydawanie kwartalnika „Skarbiec Ducha Gór”. (…) W ciągu 11 lat (1997–2008) uzbierały się 44 zeszyty zawierające wiele cennych informacji. Dzisiaj większość numerów czasopisma jest nieosiągalna, (…) Dlatego też postanowiłem zebrać to, co o Duchu Gór wydrukowano w „Skarbcu Ducha Gór” i wydać w osobnej publikacji, którą niniejszym przekazuję w ręce zainteresowanych. (S. Firszt)
O Duchu Gór
46,00 zł z VAT
O Władcy Karkonoszy napisano bardzo dużo, starając się w różny sposób przedstawić tę mitologiczną postać. (…) W tym zakresie wielkie zasługi położyło Muzeum Okręgowe w Jeleniej Górze (od 2001 roku Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze). (…) Wydano całą klasykę literacką związaną z Duchem Gór
i rozpoczęto wydawanie kwartalnika „Skarbiec Ducha Gór”. (…) W ciągu 11 lat (1997–2008) uzbierały się 44 zeszyty zawierające wiele cennych informacji. Dzisiaj większość numerów czasopisma jest nieosiągalna, (…) Dlatego też postanowiłem zebrać to, co o Duchu Gór wydrukowano w „Skarbcu Ducha Gór” i wydać w osobnej publikacji, którą niniejszym przekazuję w ręce zainteresowanych. (S. Firszt)
Osada Szklarska Poręba-Orle w Górach Izerskich
33,00 zł z VAT
Monografia dr. Przemysława Wiatera przedstawia historię jednego z zakątków niezwykle urokliwych Gór Izerskich, leżących na zachód od pasma Karkonoszy. Dziś niewiele osób już wie, że Dolny Śląsk, w tym Szklarska Poręba i rejon Gór Izerskich od XVIII wieku były ważnym ośrodkiem hutnictwa szkła. W XVIII w Górach Izerskich, w osadzie Orle, zbudowano hutę szkła Karlstahl, która działała do 1890 roku. Zasłynęła ona z powodu stosowania techniki produkcji szkła ozdobnego zwanej Millefiori, wynalezionej kilkaset lat wcześniej w Wenecji i potem zapomnianej. Autor przedstawia też legendy związane z Karkonoszami i Górami Izerskimi, dzieje osady Orle, istniejącej do 1945 roku i odrodzenie jej w formie Stacji Turystycznej Orle, stworzonej w połowie lat 90. XX wieku przez Stanisława Kornafla i do dziś przez niego prowadzonej. Obecnie Orle jest popularnym miejscem wypraw turystycznych (przewija się przez nie co roku 200 000 osób), znanym z wielu imprez kulturalnych i turystycznych.
Osada Szklarska Poręba-Orle w Górach Izerskich
33,00 zł z VAT
Monografia dr. Przemysława Wiatera przedstawia historię jednego z zakątków niezwykle urokliwych Gór Izerskich, leżących na zachód od pasma Karkonoszy. Dziś niewiele osób już wie, że Dolny Śląsk, w tym Szklarska Poręba i rejon Gór Izerskich od XVIII wieku były ważnym ośrodkiem hutnictwa szkła. W XVIII w Górach Izerskich, w osadzie Orle, zbudowano hutę szkła Karlstahl, która działała do 1890 roku. Zasłynęła ona z powodu stosowania techniki produkcji szkła ozdobnego zwanej Millefiori, wynalezionej kilkaset lat wcześniej w Wenecji i potem zapomnianej. Autor przedstawia też legendy związane z Karkonoszami i Górami Izerskimi, dzieje osady Orle, istniejącej do 1945 roku i odrodzenie jej w formie Stacji Turystycznej Orle, stworzonej w połowie lat 90. XX wieku przez Stanisława Kornafla i do dziś przez niego prowadzonej. Obecnie Orle jest popularnym miejscem wypraw turystycznych (przewija się przez nie co roku 200 000 osób), znanym z wielu imprez kulturalnych i turystycznych.
Pan Omnia i inne opowiadania górskie
60,00 zł z VAT
Pan Omnia i inne opowiadania górskie to zbiór krótkich form prozatorskich reprezentujących nader zróżnicowane gatunki: od komedii (H. Seidel, P. Keller), przez metatekstową bajkę (W. Alexis), realizm czysty (T. Fontane) i magiczny (G. Hauptmann), po elegię (C. Hauptmann). Wszystkie łączy jeden wspólny mianownik: góry (głównie Karkonosze) – jako realny krajobraz i zarazem symboliczna figura, na tle której rozgrywają się ludzkie losy. Chociaż od powstania większości zamieszczonych tekstów minęło dobre sto lat (w przypadku W. Alexisa jest to ponad dwieście), to wiele wątków – od zmian powodowanych przez rozwój masowej turystyki po niejednoznaczność postaci „Rzepolicza” – wyda się czytelnikowi zaskakujący aktualnych.
Ten zbiór opowieści nie tylko hipnotycznie wciąga, ale i otwiera oczy. Przenosimy się w karkonosko-izerski krajobraz sprzed lat stu i więcej — lat dramatycznych — by zanurzyć się głęboko w jego prawdy i mity. Jest to, jak kiedyś napisał Goethe, dawna historia, ale wciąż całkiem nowa. Ta książka to niezwykła górsko-literacka przygoda, na którą zasługujemy.
Henryk Waniek
„Czy stopy Boga w dawny czas / przez Gór Olbrzymich szczyty szły?” – mógłby napisać William Blake po lekturze tego niezwykłego zbioru. Bo nawet dwa stulecia później nie słabnie tutejsza magia. Polecam czytać Pana Omnię!
Piotr Siemion
Pan Omnia i inne opowiadania górskie
60,00 zł z VAT
Pan Omnia i inne opowiadania górskie to zbiór krótkich form prozatorskich reprezentujących nader zróżnicowane gatunki: od komedii (H. Seidel, P. Keller), przez metatekstową bajkę (W. Alexis), realizm czysty (T. Fontane) i magiczny (G. Hauptmann), po elegię (C. Hauptmann). Wszystkie łączy jeden wspólny mianownik: góry (głównie Karkonosze) – jako realny krajobraz i zarazem symboliczna figura, na tle której rozgrywają się ludzkie losy. Chociaż od powstania większości zamieszczonych tekstów minęło dobre sto lat (w przypadku W. Alexisa jest to ponad dwieście), to wiele wątków – od zmian powodowanych przez rozwój masowej turystyki po niejednoznaczność postaci „Rzepolicza” – wyda się czytelnikowi zaskakujący aktualnych.
Ten zbiór opowieści nie tylko hipnotycznie wciąga, ale i otwiera oczy. Przenosimy się w karkonosko-izerski krajobraz sprzed lat stu i więcej — lat dramatycznych — by zanurzyć się głęboko w jego prawdy i mity. Jest to, jak kiedyś napisał Goethe, dawna historia, ale wciąż całkiem nowa. Ta książka to niezwykła górsko-literacka przygoda, na którą zasługujemy.
Henryk Waniek
„Czy stopy Boga w dawny czas / przez Gór Olbrzymich szczyty szły?” – mógłby napisać William Blake po lekturze tego niezwykłego zbioru. Bo nawet dwa stulecia później nie słabnie tutejsza magia. Polecam czytać Pana Omnię!
Piotr Siemion
Panteon Karkonoszy
69,00 zł z VAT
WSTĘP
Hora fugit Mors venit Umbra transit Lux manet
Gdy przechodzimy obok niewielkich cmentarzy, czy nawet okazałych nekropolii, zazwyczaj zamyślamy się na krótką chwilę nad ulotnością ludzkiego życia i podążamy dalej. A przecież w takich właśnie miejscach ogniskuje się jak w soczewce historia okolicy, regionu, a nawet kraju. Któż nie słyszał o Cementerio de la Recoleta w Buenos Aires, Cimetiere du Pere-Lachaise w Paryżu czy Cmentarzu Lyczakowskim we Lwowie. Cmentarze bowiem nie są — i nigdy nie były — jedynie przestrzenią, w której chowani są zmarli. To także przestrzeń, w której grzebane są osobiste historie sukcesów i porażek, zwykłej monotonii życia, a często i tajemnice, które dyskretnie wplatają się w misterną tkaninę dziejów kultury danego regionu. „Panteon Karkonoszy”, czyli cmentarz w Szklarskiej Porębie Dolnej, miejsce, gdzie spoczywają koryfeusze niemieckiej kultury i sztuki, których dokonaniami do dziś delektuje się nie tylko kultura niemiecka czy polska, ale i światowa, posiada jednakże jeszcze jedną, szczególnie wartościową cechę. Nekropolia ta jest mianowicie niezwykłą przestrzenią rozmowy kultur, szczególnie niemieckiej i polskiej, i to od długiego już czasu, gdy po rozstrzygnięciach spowodowanych przez II wojnę światową staliśmy się depozytariuszami śląskiego dziedzic-twa kulturowego. Z niejakim zażenowaniem trzeba w tym miejscu skonstatować, że nie udało się zachować tego cmentarza w dobrym stanie, choć na przestrzeni lat nie brakło pasjonatów pragnących ratować tę niezwykle cenną nekropolię. Jednym z nich był niezapomniany Przemysław Wiater, wybitny regionalista, znawca i piewca historii Karkonoszy. To właśnie on już w latach 90. ubiegłego wieku sporządził pełną inwentaryzację wszystkich znajdujących się tu nagrobków. Na przestrzeni wielu lat podejmowano także próby debat społecznych, celem stworzenia spójnego planu odrestaurowania nekropolii. Jednym z ciekawych
Panteon Karkonoszy
69,00 zł z VAT
WSTĘP
Hora fugit Mors venit Umbra transit Lux manet
Gdy przechodzimy obok niewielkich cmentarzy, czy nawet okazałych nekropolii, zazwyczaj zamyślamy się na krótką chwilę nad ulotnością ludzkiego życia i podążamy dalej. A przecież w takich właśnie miejscach ogniskuje się jak w soczewce historia okolicy, regionu, a nawet kraju. Któż nie słyszał o Cementerio de la Recoleta w Buenos Aires, Cimetiere du Pere-Lachaise w Paryżu czy Cmentarzu Lyczakowskim we Lwowie. Cmentarze bowiem nie są — i nigdy nie były — jedynie przestrzenią, w której chowani są zmarli. To także przestrzeń, w której grzebane są osobiste historie sukcesów i porażek, zwykłej monotonii życia, a często i tajemnice, które dyskretnie wplatają się w misterną tkaninę dziejów kultury danego regionu. „Panteon Karkonoszy”, czyli cmentarz w Szklarskiej Porębie Dolnej, miejsce, gdzie spoczywają koryfeusze niemieckiej kultury i sztuki, których dokonaniami do dziś delektuje się nie tylko kultura niemiecka czy polska, ale i światowa, posiada jednakże jeszcze jedną, szczególnie wartościową cechę. Nekropolia ta jest mianowicie niezwykłą przestrzenią rozmowy kultur, szczególnie niemieckiej i polskiej, i to od długiego już czasu, gdy po rozstrzygnięciach spowodowanych przez II wojnę światową staliśmy się depozytariuszami śląskiego dziedzic-twa kulturowego. Z niejakim zażenowaniem trzeba w tym miejscu skonstatować, że nie udało się zachować tego cmentarza w dobrym stanie, choć na przestrzeni lat nie brakło pasjonatów pragnących ratować tę niezwykle cenną nekropolię. Jednym z nich był niezapomniany Przemysław Wiater, wybitny regionalista, znawca i piewca historii Karkonoszy. To właśnie on już w latach 90. ubiegłego wieku sporządził pełną inwentaryzację wszystkich znajdujących się tu nagrobków. Na przestrzeni wielu lat podejmowano także próby debat społecznych, celem stworzenia spójnego planu odrestaurowania nekropolii. Jednym z ciekawych
Perły znad Kwisy
42,00 zł z VAT
W tej książce znany badacz i dokumentalista Janusz Skowroński pisze m.in. o
– poławianiu pereł słodkowodnych w Kwisie w XVI-XIX w.,
– budowie dwóch zapór na Kwisie: w okolicach Leśnej, u podnóża zamku Czocha (ukończona w 1905 r.) i w Złotnikach (ukończona w 1924 r.),
– losach robotników przymusowych z Luksemburga, przyzwiezionych na Dolny Śląsk w 1942 r. na skutek represji niemieckich po zorganizowaniu 30 VIII 1942 r. strajku generalnego w Luksemburgu,
– historii pałacu w Biedrzychowicach, gdzie mieściła się jedna ze skrytek dzieł sztuki przygotowana na polecenie generalnego konserwatora Prowincji Śląskiej G. Grundmanna,
– dziejach zamku w Świeciu między Leśna i Świeradowem-Zdrojem,
– nowych ustaleniach w sprawie tajemnic zamku Czocha,
– nie wyjaśnionych do dziś okolicznościach śmierci Henryka Lambora, pod koniec wojny przypuszczalnie komendanta żandarmerii AK na region południowej Polski, a w 1945 r. prawdopodobnie szefa utworzonego w Lubaniu III Rejonu Inspektoratu Górnośląskiego WiN, wchodzącego w skład tzw. Eksterytorialnego Okręgu Lwowskiego,
– sztolniach wykutych przez Niemców pod Górą Zamkowa w Lubaniu,
– odnalezionych przez J. Skowrońskiego nieznanych listach mjr. H. Sucharskiego, komendanta Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte, do siostrzenicy Natalii, świadczących o głębokiej religijności majora,
– zapomnianym obrońcy Westerplatte, strz. Bolesławie Horbaczu, który po wojnie osiadł w Zarębie koło Lubania,
– podróży kard. Karola Wojtyły na Łużyce w 1972 r., gdzie spotkał się z przedstawicielami Kościoła prowadzącymi pracę duszpasterską wśród Serbołużyczan.
Ogromnie cennym dodatkiem do książki jest reprodukcja przełożonej na j. polski niemieckiej publikacji z 1925 r., wydanej z okazji ukończenia budowy zapory w Złotnikach na Kwisie, w której dokładnie opisano tę zaporę oraz zaporę w pobliżu Leśnej. Zamieszczono dokładne rysunki konstrukcyjne obu zapór, które nigdy później nie zostały opublikowane… Dotyczy to zwłaszcza okresu Polski Ludowej, gdy wszelkie zdjęcia i rysunki zapór wodnych objęte były ścisłą tajemnicą.
Perły znad Kwisy
42,00 zł z VAT
W tej książce znany badacz i dokumentalista Janusz Skowroński pisze m.in. o
– poławianiu pereł słodkowodnych w Kwisie w XVI-XIX w.,
– budowie dwóch zapór na Kwisie: w okolicach Leśnej, u podnóża zamku Czocha (ukończona w 1905 r.) i w Złotnikach (ukończona w 1924 r.),
– losach robotników przymusowych z Luksemburga, przyzwiezionych na Dolny Śląsk w 1942 r. na skutek represji niemieckich po zorganizowaniu 30 VIII 1942 r. strajku generalnego w Luksemburgu,
– historii pałacu w Biedrzychowicach, gdzie mieściła się jedna ze skrytek dzieł sztuki przygotowana na polecenie generalnego konserwatora Prowincji Śląskiej G. Grundmanna,
– dziejach zamku w Świeciu między Leśna i Świeradowem-Zdrojem,
– nowych ustaleniach w sprawie tajemnic zamku Czocha,
– nie wyjaśnionych do dziś okolicznościach śmierci Henryka Lambora, pod koniec wojny przypuszczalnie komendanta żandarmerii AK na region południowej Polski, a w 1945 r. prawdopodobnie szefa utworzonego w Lubaniu III Rejonu Inspektoratu Górnośląskiego WiN, wchodzącego w skład tzw. Eksterytorialnego Okręgu Lwowskiego,
– sztolniach wykutych przez Niemców pod Górą Zamkowa w Lubaniu,
– odnalezionych przez J. Skowrońskiego nieznanych listach mjr. H. Sucharskiego, komendanta Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte, do siostrzenicy Natalii, świadczących o głębokiej religijności majora,
– zapomnianym obrońcy Westerplatte, strz. Bolesławie Horbaczu, który po wojnie osiadł w Zarębie koło Lubania,
– podróży kard. Karola Wojtyły na Łużyce w 1972 r., gdzie spotkał się z przedstawicielami Kościoła prowadzącymi pracę duszpasterską wśród Serbołużyczan.
Ogromnie cennym dodatkiem do książki jest reprodukcja przełożonej na j. polski niemieckiej publikacji z 1925 r., wydanej z okazji ukończenia budowy zapory w Złotnikach na Kwisie, w której dokładnie opisano tę zaporę oraz zaporę w pobliżu Leśnej. Zamieszczono dokładne rysunki konstrukcyjne obu zapór, które nigdy później nie zostały opublikowane… Dotyczy to zwłaszcza okresu Polski Ludowej, gdy wszelkie zdjęcia i rysunki zapór wodnych objęte były ścisłą tajemnicą.
Pięć legend o Duchu Gór Rzepiórze
48,00 zł z VAT
Kolejna książka z nowej z serii: TAKO RZECZE RIPHEN ZABEL
Jednym z najpiękniejszych zbiorów legend o Duchu Gór – Rübezahlu jest pięć opowiadań zebranych i opracowanych przez Johanna Karla Augusta Musäusa. Pierwszy raz wydano je w 1783 roku w języku niemieckim pt. Fünf Legenden von Rübezahl.
„Oto dowiadujemy się, że butna Klarcia ukochanego Benedykta w tarapaty wpędziła, omal nie pozbawiając młodziaka życia; Ilsa, matka dzieciom, gdyby nie złośliwa akcja Rzepióra – mentalnie dogadującego się z plebanem (sic!) – mogłaby tylko pomarzyć o spacyfikowaniu paskudnie narowistego męża; a hrabina Cecylia, miłośniczka Woltera, przedkładając rozum nad własne rozeznanie, w obliczu Ducha Gór postradała jedno i drugie, nie tracąc jednak uroku osobistego starszej pani, schowanej wśród zakurzonych falban i konwenansów. A wszystko to gdzieś pośród karkonoskich szczytów i dolin, wsi i miasteczek.” (Sandra Jaskólska)
Pięć legend o Duchu Gór Rzepiórze
48,00 zł z VAT
Kolejna książka z nowej z serii: TAKO RZECZE RIPHEN ZABEL
Jednym z najpiękniejszych zbiorów legend o Duchu Gór – Rübezahlu jest pięć opowiadań zebranych i opracowanych przez Johanna Karla Augusta Musäusa. Pierwszy raz wydano je w 1783 roku w języku niemieckim pt. Fünf Legenden von Rübezahl.
„Oto dowiadujemy się, że butna Klarcia ukochanego Benedykta w tarapaty wpędziła, omal nie pozbawiając młodziaka życia; Ilsa, matka dzieciom, gdyby nie złośliwa akcja Rzepióra – mentalnie dogadującego się z plebanem (sic!) – mogłaby tylko pomarzyć o spacyfikowaniu paskudnie narowistego męża; a hrabina Cecylia, miłośniczka Woltera, przedkładając rozum nad własne rozeznanie, w obliczu Ducha Gór postradała jedno i drugie, nie tracąc jednak uroku osobistego starszej pani, schowanej wśród zakurzonych falban i konwenansów. A wszystko to gdzieś pośród karkonoskich szczytów i dolin, wsi i miasteczek.” (Sandra Jaskólska)
Pionierzy nart u Ducha Gór
59,00 zł z VAT
Źródła i literatura dotyczące pionierów narciarstwa w Karkonoszach i Górach Izerskich do początków XX stulecia są skromne. Najważniejszy zbiór ze Szklarskiej Poręby —wiodącego wówczas ośrodka sportów zimowych – gminne archiwum, zaginął wiosną 1945 r. Podstawowe informacje dotyczące pionierskich lat białe-go szaleństwa znajdują się na szczęście w przyczynkarskich opisach dokonań karkonoskich narciarzy z przełomu wieków XIX i XX, notatkach prasowych oraz na marginesach różnorodnych monografii. Wiele ciekawych informacji znajduje się także w numerach wspaniałego regionalnego czasopisma „Der Wanderer im Riesengebirge” (pol. „Wędrowiec Karkonoski”). Organ prasowy Riesengebirgsverein (pol. Towarzystwo Karkonoskie) ukazywał się w latach 1881-1943, promując szeroko rozumianą turystykę i sporty górskie. Lokalnymi periodykami, z których dziś można czerpać nieco wiedzy o narciarstwie, były „Schreiberhauer Wochenblatt” (pol. „Tygodnik Szklarskoporębski”) oraz jeleniogórski „Der Bote aus dem Riesengebirge” (pol. „Goniec Karkonoski”). Ważnym materiałem źródłowym są artykuły jednego z pierwszych narciarzy w Sudetach — Oscara Vorwerga, drukowane w miesięczniku Towarzystwa Karkonoskiego. [VORWERG I-VIII] Dużą ilość istotnych informacji o dawnym narciarstwie zawiera, jak to określił przed ponad stu laty J. Kehling, „dzieło o karkonoskiej zimie” autorstwa Berthol-da Lessenthina. [KEHLING, S. 5] Opisując w 1901 r. Karkonosze oraz różnego rodzaju sporty zimowe weń uprawiane, rozmiłowany w białym szaleństwie wrocławianin, okrasił swe dzieło ciekawymi ilustracjami. [LEssENTHIN] Dostarczającą także niemało informacji jest publikacja Siegfrieda Becka, także poświęcona sportom zimowym w Karkonoszach ukazała się w 1912 r. [BECK] Interesujące dane dotyczące rozpowszechniania się narciarstwa w armii pruskiej zawiera artykuł Huberta Gruhna.
Spis treści
Wstęp 5
W śnieżnym pyle niejasności 11
Dlaczego w królestwie Rybenczala? 21
Rakiety, czyli karple 35
Pierwsze narty 39
Pierwsze ślizgi na Śląsku 47
Pionier śląskiego narciarstwa 51
Szusy w Szklarskiej Porębie 57
Po słonecznej stronie gór 61
Narciarstwo polskie 67
Techniki zjazdu 87
Dawny sprzęt narciarski 93
Niezbędne na zimowym szlaku 100
Moda i wygoda 108
Karkonoskie narciarstwo militarne 113
Skoki 117
Narty nieoczywiste i nie tylko 123
Windsraut, czyli z wiatrem panowie” 133
Razem raźniej. I skuteczniej 145
Nie każdy wracał cały, zdrów, żywy 149
Mały skok narciarza — wielki społeczności 155
Niech żyją narty! 159
Aneks 167
Literatura 175
Słowniczek nazw 181
Jest taka ideja 187Pionierzy nart u Ducha Gór
59,00 zł z VAT
Źródła i literatura dotyczące pionierów narciarstwa w Karkonoszach i Górach Izerskich do początków XX stulecia są skromne. Najważniejszy zbiór ze Szklarskiej Poręby —wiodącego wówczas ośrodka sportów zimowych – gminne archiwum, zaginął wiosną 1945 r. Podstawowe informacje dotyczące pionierskich lat białe-go szaleństwa znajdują się na szczęście w przyczynkarskich opisach dokonań karkonoskich narciarzy z przełomu wieków XIX i XX, notatkach prasowych oraz na marginesach różnorodnych monografii. Wiele ciekawych informacji znajduje się także w numerach wspaniałego regionalnego czasopisma „Der Wanderer im Riesengebirge” (pol. „Wędrowiec Karkonoski”). Organ prasowy Riesengebirgsverein (pol. Towarzystwo Karkonoskie) ukazywał się w latach 1881-1943, promując szeroko rozumianą turystykę i sporty górskie. Lokalnymi periodykami, z których dziś można czerpać nieco wiedzy o narciarstwie, były „Schreiberhauer Wochenblatt” (pol. „Tygodnik Szklarskoporębski”) oraz jeleniogórski „Der Bote aus dem Riesengebirge” (pol. „Goniec Karkonoski”). Ważnym materiałem źródłowym są artykuły jednego z pierwszych narciarzy w Sudetach — Oscara Vorwerga, drukowane w miesięczniku Towarzystwa Karkonoskiego. [VORWERG I-VIII] Dużą ilość istotnych informacji o dawnym narciarstwie zawiera, jak to określił przed ponad stu laty J. Kehling, „dzieło o karkonoskiej zimie” autorstwa Berthol-da Lessenthina. [KEHLING, S. 5] Opisując w 1901 r. Karkonosze oraz różnego rodzaju sporty zimowe weń uprawiane, rozmiłowany w białym szaleństwie wrocławianin, okrasił swe dzieło ciekawymi ilustracjami. [LEssENTHIN] Dostarczającą także niemało informacji jest publikacja Siegfrieda Becka, także poświęcona sportom zimowym w Karkonoszach ukazała się w 1912 r. [BECK] Interesujące dane dotyczące rozpowszechniania się narciarstwa w armii pruskiej zawiera artykuł Huberta Gruhna.
Spis treści
Wstęp 5
W śnieżnym pyle niejasności 11
Dlaczego w królestwie Rybenczala? 21
Rakiety, czyli karple 35
Pierwsze narty 39
Pierwsze ślizgi na Śląsku 47
Pionier śląskiego narciarstwa 51
Szusy w Szklarskiej Porębie 57
Po słonecznej stronie gór 61
Narciarstwo polskie 67
Techniki zjazdu 87
Dawny sprzęt narciarski 93
Niezbędne na zimowym szlaku 100
Moda i wygoda 108
Karkonoskie narciarstwo militarne 113
Skoki 117
Narty nieoczywiste i nie tylko 123
Windsraut, czyli z wiatrem panowie” 133
Razem raźniej. I skuteczniej 145
Nie każdy wracał cały, zdrów, żywy 149
Mały skok narciarza — wielki społeczności 155
Niech żyją narty! 159
Aneks 167
Literatura 175
Słowniczek nazw 181
Jest taka ideja 187Pod Wędrownym Aniołem
43,00 zł z VAT
Joanna Maria Chmielewska – od kilkunastu lat mieszka w Domu pod Wędrownym Aniołem. Pisze książki, patrząc na Szrenicę za oknem, prowadzi warsztaty twórczego pisania, odkrywa nowe ścieżki, poznaje ludzi z pasją, kolekcjonuje okruchy szczęścia…
Jest autorką powieści: Poduszka w różowe słonie, Sukienka z mgieł, Karminowy szal, Mąż zastępczy, Złodziejka opowieści, Słońce w kieszeni, a także książek dla dzieci: Historia srebrnego talizmanu, Neska i srebrny talizman, Niebieska niedźwiedzica, Ręcznikowiec, Muszla, Maciejka Gwizd.
***
Nie wygrałam w totolotka. Nie dostałam spadku po bogatej ciotce. Porzuciłam codzienność znaną, bezpieczną, choć niekoniecznie satysfakcjonującą. Zaryzykowałam. Razem z mężem i dziećmi wyruszyłam w drogę, nie wiedząc, co kryje się za kolejnym zakrętem.
Szklarska Poręba. Nowe miejsca, nowi ludzie, nowe ścieżki. Przeszkody i fascynacje. Perypetie remontowe, wędrówki śladami artystów, odkrywanie ludzkich losów zaplątanych w wielką historię. Poezja i proza życia.
Bywa różnie. Czasami bardzo trudno. Ale nie zamieniłabym tej mojej ścieżki na żadną inną.
I o tym właśnie mówi ta opowieść.
Joanna M. Chmielewska
Pod Wędrownym Aniołem
43,00 zł z VAT
Joanna Maria Chmielewska – od kilkunastu lat mieszka w Domu pod Wędrownym Aniołem. Pisze książki, patrząc na Szrenicę za oknem, prowadzi warsztaty twórczego pisania, odkrywa nowe ścieżki, poznaje ludzi z pasją, kolekcjonuje okruchy szczęścia…
Jest autorką powieści: Poduszka w różowe słonie, Sukienka z mgieł, Karminowy szal, Mąż zastępczy, Złodziejka opowieści, Słońce w kieszeni, a także książek dla dzieci: Historia srebrnego talizmanu, Neska i srebrny talizman, Niebieska niedźwiedzica, Ręcznikowiec, Muszla, Maciejka Gwizd.
***
Nie wygrałam w totolotka. Nie dostałam spadku po bogatej ciotce. Porzuciłam codzienność znaną, bezpieczną, choć niekoniecznie satysfakcjonującą. Zaryzykowałam. Razem z mężem i dziećmi wyruszyłam w drogę, nie wiedząc, co kryje się za kolejnym zakrętem.
Szklarska Poręba. Nowe miejsca, nowi ludzie, nowe ścieżki. Przeszkody i fascynacje. Perypetie remontowe, wędrówki śladami artystów, odkrywanie ludzkich losów zaplątanych w wielką historię. Poezja i proza życia.
Bywa różnie. Czasami bardzo trudno. Ale nie zamieniłabym tej mojej ścieżki na żadną inną.
I o tym właśnie mówi ta opowieść.
Joanna M. Chmielewska
Podróż z Turyngii w śląskie Góry Olbrzymie
69,00 zł z VAT
Spis treści
- Herrnhut. Domy wspólnotowe. Sala modlitewna. Cmentarz. O wspólnocie. Żytawa. Oybin.
- Frýdlant. Wallenstein. Lázně Libverda. Klasztor Hejnice.
- Unięcice. Biblioteka. Rozmaite zbiory. Aparatura fizyczna. Modele. Szlifiernia granatów. Okolica. Dzień na Smreku. Świeradów.
- Bilý Potok. Smédava. Souš. Huta szklana. Leśnik Karl. Wysoki Kamień. Szklarska Poręba. Wodospad Kamieńczyka. Marysin. Wodospad Szklarki. Witriolejnia. Piechowice. Chojnik. Cieplice. Jelenia Góra. Rafineria cukru. Helikon. Kavalierberg. Staniszów. Witosza. Grodna. Ścięgny. Bukowiec. Kowary. Dzień na Śnieżce.
- Kowary. Gryf. Lubań. Zgorzelec. Górnołużyckie Towarzystwo Naukowe. Mgr Schwarz. Święty Grób pod Zgorzelcem. Landeskrona. Spostrzeżenia na temat Górnych Łużyc, w tym zwłaszcza Serbołużyczan.
Podróż z Turyngii w śląskie Góry Olbrzymie
69,00 zł z VAT
Spis treści
- Herrnhut. Domy wspólnotowe. Sala modlitewna. Cmentarz. O wspólnocie. Żytawa. Oybin.
- Frýdlant. Wallenstein. Lázně Libverda. Klasztor Hejnice.
- Unięcice. Biblioteka. Rozmaite zbiory. Aparatura fizyczna. Modele. Szlifiernia granatów. Okolica. Dzień na Smreku. Świeradów.
- Bilý Potok. Smédava. Souš. Huta szklana. Leśnik Karl. Wysoki Kamień. Szklarska Poręba. Wodospad Kamieńczyka. Marysin. Wodospad Szklarki. Witriolejnia. Piechowice. Chojnik. Cieplice. Jelenia Góra. Rafineria cukru. Helikon. Kavalierberg. Staniszów. Witosza. Grodna. Ścięgny. Bukowiec. Kowary. Dzień na Śnieżce.
- Kowary. Gryf. Lubań. Zgorzelec. Górnołużyckie Towarzystwo Naukowe. Mgr Schwarz. Święty Grób pod Zgorzelcem. Landeskrona. Spostrzeżenia na temat Górnych Łużyc, w tym zwłaszcza Serbołużyczan.
Podróżnicy w Górach Olbrzymich 2. Antologia tekstów źródłowych
70,00 zł z VAT
„Podróżnicy w Górach Olbrzymich to niezwykła książka, o której marzy każdy miłośników Sudetów. Ta antologia dzienników podróży jest jednak czymś więcej niż dawnym przewodnikiem z pierwszej ręki. To poruszające historyczne świadectwo odwiecznej więzi człowieka z krajobrazem, miejscem, Naturą” – Olga Tokarczuk
Druga część bestsellerowej antologii Podróżnicy w Górach Olbrzymich to zbiór blisko pięćdziesięciu w większości nigdy dotąd nie publikowanych po polsku relacji podróżnych z Karkonoszy, Gór Izerskich i okolic, obejmujący okres od XVII do XX wieku, ze szczególnym naciskiem na 2. połowę XVIII i 1. połowę XIX wieku – czasy sprzed epoki masowej turystyki, kiedy góry budziły nieporównanie większy respekt niż dzisiaj, a wędrowanie po nich wiązało się z nieporównanie większymi trudnościami.
Wraz z narratorami odwiedzimy główne atrakcje Gór Olbrzymich (co jest łącznym określeniem dla Karkonoszy i Gór Izerskich, które do pewnego momentu nie były rozróżniane) zarówno po śląskiej, jak i czeskiej stronie: Śnieżkę, Śnieżne Kotły, wodospady Kamieńczyka, Szklarki i Łaby, Wielki i Mały Staw, Białą Łąkę, Sedmídolí, Obří důl, dolinę Izery, liczne baudy (górskie chaty, będące prekursorkami późniejszych schronisk), a także główne miejscowości regionu: Jelenią Górę, Cieplice, Kowary, Szklarską Porębę, Świeradów,Vrchlabí, Harrachov i wiele innych. Przez karty książki przewiną się przedstawiciele wszystkich grup i klas społecznych: od górali, włościan, rzemieślników, furmanów, muzykantów, przemytników i domokrążców, przez duchownych, artystów i naukowców (fizyków, mineralogów, astronomów, geologów, leśników), po arystokratów i członków rodzin królewskich – nieraz zrównanych w swym statusie w obliczu ogromu gór.
Wśród autorów relacji znajdziemy zarówno postaci wybitne, na przykład słynnego pisarza E.T.A Hoffmanna, przyrodnika Adolpha Traugotta von Gersdorfa, czy aktora i dramatopisarza Karla von Holteia, jak i wędrowców anonimowych. Spotkamy też “starych znajomych” z pierwszej części: Benjamina Schmolcka, Johann Friedricha Zöllnera, Jakoba Eliasa Troschela, czy Christiana Weissa. Akcent polski stanowią relacje stolnika litewskiego Teodora Billewicza – pierwszego historycznie poświadczonego obywatela Rzeczpospolitej Obojga Narodów, który stanął na “dachu Śląska” – oraz księcia Stanisława Poniatowskiego, bratanka króla Stanisława Augusta – obie stanowiące żywy przykład historycznej polszczyzny.
Przedmowę napisał Filip Springer, posłowie niemiecki pisarz Uwe Rada (autor m.in. wydanej po polsku książki Odra: życiorys pewnej rzeki), a rekomendację na tylną okładkę nie kto inny jak sama Olga Tokarczuk.
Tekstowi towarzyszą ilustracje autorstwa znakomitych grafików z epoki: Carla Thürmera i Carla Theodora Mattisa z kolekcji Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze oraz Johanna Gottfrieda Schultza z kolekcji Kulturhistorisches Museum w Görlitz, a także Daniela Bergera, J. Danzigera, Adolfa Eltznera, Christopha Nathego, Theodora Sachsego, Edwarda Sachsego i Gustava Tauberta.
Książka stanowi wspólne przedsięwzięcie Wydawnictwa Wielka Izera i Schlesisches Museum zu Görlitz i ukazuje się jednocześnie w polskiej i niemieckiej wersji językowej.Podróżnicy w Górach Olbrzymich 2. Antologia tekstów źródłowych
70,00 zł z VAT
„Podróżnicy w Górach Olbrzymich to niezwykła książka, o której marzy każdy miłośników Sudetów. Ta antologia dzienników podróży jest jednak czymś więcej niż dawnym przewodnikiem z pierwszej ręki. To poruszające historyczne świadectwo odwiecznej więzi człowieka z krajobrazem, miejscem, Naturą” – Olga Tokarczuk
Druga część bestsellerowej antologii Podróżnicy w Górach Olbrzymich to zbiór blisko pięćdziesięciu w większości nigdy dotąd nie publikowanych po polsku relacji podróżnych z Karkonoszy, Gór Izerskich i okolic, obejmujący okres od XVII do XX wieku, ze szczególnym naciskiem na 2. połowę XVIII i 1. połowę XIX wieku – czasy sprzed epoki masowej turystyki, kiedy góry budziły nieporównanie większy respekt niż dzisiaj, a wędrowanie po nich wiązało się z nieporównanie większymi trudnościami.
Wraz z narratorami odwiedzimy główne atrakcje Gór Olbrzymich (co jest łącznym określeniem dla Karkonoszy i Gór Izerskich, które do pewnego momentu nie były rozróżniane) zarówno po śląskiej, jak i czeskiej stronie: Śnieżkę, Śnieżne Kotły, wodospady Kamieńczyka, Szklarki i Łaby, Wielki i Mały Staw, Białą Łąkę, Sedmídolí, Obří důl, dolinę Izery, liczne baudy (górskie chaty, będące prekursorkami późniejszych schronisk), a także główne miejscowości regionu: Jelenią Górę, Cieplice, Kowary, Szklarską Porębę, Świeradów,Vrchlabí, Harrachov i wiele innych. Przez karty książki przewiną się przedstawiciele wszystkich grup i klas społecznych: od górali, włościan, rzemieślników, furmanów, muzykantów, przemytników i domokrążców, przez duchownych, artystów i naukowców (fizyków, mineralogów, astronomów, geologów, leśników), po arystokratów i członków rodzin królewskich – nieraz zrównanych w swym statusie w obliczu ogromu gór.
Wśród autorów relacji znajdziemy zarówno postaci wybitne, na przykład słynnego pisarza E.T.A Hoffmanna, przyrodnika Adolpha Traugotta von Gersdorfa, czy aktora i dramatopisarza Karla von Holteia, jak i wędrowców anonimowych. Spotkamy też “starych znajomych” z pierwszej części: Benjamina Schmolcka, Johann Friedricha Zöllnera, Jakoba Eliasa Troschela, czy Christiana Weissa. Akcent polski stanowią relacje stolnika litewskiego Teodora Billewicza – pierwszego historycznie poświadczonego obywatela Rzeczpospolitej Obojga Narodów, który stanął na “dachu Śląska” – oraz księcia Stanisława Poniatowskiego, bratanka króla Stanisława Augusta – obie stanowiące żywy przykład historycznej polszczyzny.
Przedmowę napisał Filip Springer, posłowie niemiecki pisarz Uwe Rada (autor m.in. wydanej po polsku książki Odra: życiorys pewnej rzeki), a rekomendację na tylną okładkę nie kto inny jak sama Olga Tokarczuk.
Tekstowi towarzyszą ilustracje autorstwa znakomitych grafików z epoki: Carla Thürmera i Carla Theodora Mattisa z kolekcji Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze oraz Johanna Gottfrieda Schultza z kolekcji Kulturhistorisches Museum w Görlitz, a także Daniela Bergera, J. Danzigera, Adolfa Eltznera, Christopha Nathego, Theodora Sachsego, Edwarda Sachsego i Gustava Tauberta.
Książka stanowi wspólne przedsięwzięcie Wydawnictwa Wielka Izera i Schlesisches Museum zu Görlitz i ukazuje się jednocześnie w polskiej i niemieckiej wersji językowej.Podróżnicy w Górach Olbrzymich 3. Antologia tekstów źródłowych
70,00 zł z VAT
W trzecim tomie serii, podobnie jak w dwóch pierwszych, jej pomysłodawca i tłumacz, Marcin Wawrzyńczak, zabiera nas w podróż po Górach Olbrzymich oraz ich okolicach, widzianych oczyma ówczesnych podróżników: pisarzy, uczonych, pedagogów, duchownych etc., głównie niemieckich, choć nie tylko. W nowo przygotowywanym tomie Czytelnik spotka niektórych znajomych z tomów poprzednich (jak J. T. Volkmar, J. F. C. Grimm, J. C. F. GutsMuths, D. F. Schulze czy F. W. K. Wisselinck), znajdując w nim nowe fragmenty ich relacji, w przeważającej jednak mierze będzie mógł poznać kolejne postacie, których podróże kierowały się w Góry Olbrzymie lub tylko nieznacznie o nie zahaczały.
Czytelnik dowie się, jak podróżowano i wędrowano, co jedzono i pito, jak i gdzie nocowano. Spotka karkonoskich i izerskich górali, przemytników, leśników, drwali, górników i poszukiwaczy skarbów. Odwiedzi także (tym razem w zdecydowanie większym zakresie niż poprzednio) liczne sudeckie miasta i wioski, w tym przede wszystkim Jelenią Górę.
Swoisty smaczek w przygotowywanym tomie stanowi polski przekład fragmentów poematu Theodora Körnera pt. Edward i Weronika, czyli Podróż w Góry Olbrzymie, a także zamieszczone w aneksie ogłoszenia drobne z jeleniogórskiego tygodnika Der Bote aus dem Riesen-Gebirge z lat 1812–1845.
***
Wspomnienia wędrowców, którzy w dawnych czasach przemierzali Karkonosze i Góry Izerskie, długo tkwiły w archiwach skazane na zapomnienie. Aż tu nagle pojawiło się Wydawnictwo Wielka Izera, które jęło relacje te wyszukiwać i wyciągać na światło dzienne. Tłumacząc je z dbałością o piękną polszczyznę, dało opowieściom dawnych wędrowców zupełnie nowe życie. Lektura Podróżników w Górach Olbrzymich to literacka podróż spotęgowana — za jej sprawą można nie tylko w wyobraźni wybrać się w góry, ale też przenieść się w czasie. Gwarantuję wam, że będzie to przygoda niezapomniana!
— Sławek Gortych, pisarz
Spis treści
przed 1458 – Antonius Wale
1597 – Caspar Steinberg
1597 – Hans i Caspar Jacobowie
1685 – Eberhard Werner Happel
1685 – Friedrich Lucä
1693 – Christian Pescheck
1714 – Paul Jacob Marperger
1720 – Georg Anton Volkmann
1765 – Jacques-Henri Bernardin de Saint-Pierre
1777 – Johann Tobias Volkmar
1779 – Johann Friedrich Carl Grimm
1783–1785 – Erdmann Friedrich Bucquoi
1785 – anonim
1786 – anonim
1786 – Johann Georg Büsch
1792 – anonim
1792–1797 – J.G.M.
1799 – Johann Christoph Friedrich GutsMuths
1802 – David Friedrich Schulze
1809 – Jocosus (Christian David Rudolf Illing)
1809 – Theodor Körner
przed 1813 – Otto Friedrich Wehrhan
1823 – Friedrich Wilhelm Karl Wisselinck
1826 – Johann Valentin Schickh
1838 – Eduard Reichenau
1846 – anonim
1885 – Theodor Donat
1899 – Josef Siebelt
1918 – G. Calvary
1918 – R. Heinisch
1919 – G. Landsberg-Calvari
1929 – Grete Baldauf-Würkert
Aneks
Autorzy i źródła
Indeks nazw miejscowych
Podróżnicy w Górach Olbrzymich 3. Antologia tekstów źródłowych
70,00 zł z VAT
W trzecim tomie serii, podobnie jak w dwóch pierwszych, jej pomysłodawca i tłumacz, Marcin Wawrzyńczak, zabiera nas w podróż po Górach Olbrzymich oraz ich okolicach, widzianych oczyma ówczesnych podróżników: pisarzy, uczonych, pedagogów, duchownych etc., głównie niemieckich, choć nie tylko. W nowo przygotowywanym tomie Czytelnik spotka niektórych znajomych z tomów poprzednich (jak J. T. Volkmar, J. F. C. Grimm, J. C. F. GutsMuths, D. F. Schulze czy F. W. K. Wisselinck), znajdując w nim nowe fragmenty ich relacji, w przeważającej jednak mierze będzie mógł poznać kolejne postacie, których podróże kierowały się w Góry Olbrzymie lub tylko nieznacznie o nie zahaczały.
Czytelnik dowie się, jak podróżowano i wędrowano, co jedzono i pito, jak i gdzie nocowano. Spotka karkonoskich i izerskich górali, przemytników, leśników, drwali, górników i poszukiwaczy skarbów. Odwiedzi także (tym razem w zdecydowanie większym zakresie niż poprzednio) liczne sudeckie miasta i wioski, w tym przede wszystkim Jelenią Górę.
Swoisty smaczek w przygotowywanym tomie stanowi polski przekład fragmentów poematu Theodora Körnera pt. Edward i Weronika, czyli Podróż w Góry Olbrzymie, a także zamieszczone w aneksie ogłoszenia drobne z jeleniogórskiego tygodnika Der Bote aus dem Riesen-Gebirge z lat 1812–1845.
***
Wspomnienia wędrowców, którzy w dawnych czasach przemierzali Karkonosze i Góry Izerskie, długo tkwiły w archiwach skazane na zapomnienie. Aż tu nagle pojawiło się Wydawnictwo Wielka Izera, które jęło relacje te wyszukiwać i wyciągać na światło dzienne. Tłumacząc je z dbałością o piękną polszczyznę, dało opowieściom dawnych wędrowców zupełnie nowe życie. Lektura Podróżników w Górach Olbrzymich to literacka podróż spotęgowana — za jej sprawą można nie tylko w wyobraźni wybrać się w góry, ale też przenieść się w czasie. Gwarantuję wam, że będzie to przygoda niezapomniana!
— Sławek Gortych, pisarz
Spis treści
przed 1458 – Antonius Wale
1597 – Caspar Steinberg
1597 – Hans i Caspar Jacobowie
1685 – Eberhard Werner Happel
1685 – Friedrich Lucä
1693 – Christian Pescheck
1714 – Paul Jacob Marperger
1720 – Georg Anton Volkmann
1765 – Jacques-Henri Bernardin de Saint-Pierre
1777 – Johann Tobias Volkmar
1779 – Johann Friedrich Carl Grimm
1783–1785 – Erdmann Friedrich Bucquoi
1785 – anonim
1786 – anonim
1786 – Johann Georg Büsch
1792 – anonim
1792–1797 – J.G.M.
1799 – Johann Christoph Friedrich GutsMuths
1802 – David Friedrich Schulze
1809 – Jocosus (Christian David Rudolf Illing)
1809 – Theodor Körner
przed 1813 – Otto Friedrich Wehrhan
1823 – Friedrich Wilhelm Karl Wisselinck
1826 – Johann Valentin Schickh
1838 – Eduard Reichenau
1846 – anonim
1885 – Theodor Donat
1899 – Josef Siebelt
1918 – G. Calvary
1918 – R. Heinisch
1919 – G. Landsberg-Calvari
1929 – Grete Baldauf-Würkert
Aneks
Autorzy i źródła
Indeks nazw miejscowych
Podróżnicy w Górach Olbrzymich. Antologia tekstów źródłowych
70,00 zł z VAT
Podróżnicy w Górach Olbrzymich to pionierska publikacja: zbiór blisko czterdziestu relacji podróżniczych z Karkonoszy i Gór Izerskich, obejmujących okres od końca XVII do początku XX wieku, wspólne przedsięwzięcie Wydawnictwa Wielka Izera i Schlesisches Museum zu Görlitz.
Tłumacz i autor zbioru pominął obszerne nieraz opisy przyrody, wybierając przede wszystkim fragmenty opisujące spotkania z ludźmi, realia społeczno-gospodarczo-kulturowe, perypetie turystyczne, szczegóły życia codziennego minionego świata „Gór Olbrzymich”.
Czytelnik dowie się, jak podróżowano i wędrowano, co jedzono i pito, jak i gdzie nocowano. Spotka karkonoskich i izerskich górali, przemytników, leśników, drwali, gospodarzy baud i schronisk. Odwiedzi Śnieżkę, Śnieżne Kotły, najważniejsze schroniska (dzisiejsze: Strzechę Akademicką, Schronisko pod Łabskim Szczytem, Schronisko na Hali Szrenickiej, Luční Boudę, Spindlerovą Boudę), a także te nieistniejące jak Schlingelbaude, Pudelbaude czy Michelsbaude.
Po raz pierwszy w języku polskim pojawią się szczegółowe opisy wędrówek po Górach Izerskich, okolicach Łąki Izerskiej, osady Izera, Polany Izerskiej, Orla, Szklarskiej Poręby i Świeradowa Zdroju.
Dodatkowym smaczkiem są obszerne fragmenty dwóch ważnych historycznych przewodników (Carla Friedricha Moscha i Carla Theodora Mattisa) w oryginalnych tłumaczeniach odpowiednio Aleksandra Kuszańskiego i Józefa Kołodziejowskiego – pisane piękną, na poły archaiczną polszczyzną.
Przedmowy napisali dwaj znawcy Gór Olbrzymich: Ullrich Junker, potomek mieszkańców osady na Kobylej Łące, i Henryk Waniek, pisarz, malarz, tłumacz.
Tekstowi towarzyszą ilustracje z epoki autorstwa wybitnych grafików: Friedricha Augusta Tittela, Carla Peschecka i Christopha Nathe.Podróżnicy w Górach Olbrzymich. Antologia tekstów źródłowych
70,00 zł z VAT
Podróżnicy w Górach Olbrzymich to pionierska publikacja: zbiór blisko czterdziestu relacji podróżniczych z Karkonoszy i Gór Izerskich, obejmujących okres od końca XVII do początku XX wieku, wspólne przedsięwzięcie Wydawnictwa Wielka Izera i Schlesisches Museum zu Görlitz.
Tłumacz i autor zbioru pominął obszerne nieraz opisy przyrody, wybierając przede wszystkim fragmenty opisujące spotkania z ludźmi, realia społeczno-gospodarczo-kulturowe, perypetie turystyczne, szczegóły życia codziennego minionego świata „Gór Olbrzymich”.
Czytelnik dowie się, jak podróżowano i wędrowano, co jedzono i pito, jak i gdzie nocowano. Spotka karkonoskich i izerskich górali, przemytników, leśników, drwali, gospodarzy baud i schronisk. Odwiedzi Śnieżkę, Śnieżne Kotły, najważniejsze schroniska (dzisiejsze: Strzechę Akademicką, Schronisko pod Łabskim Szczytem, Schronisko na Hali Szrenickiej, Luční Boudę, Spindlerovą Boudę), a także te nieistniejące jak Schlingelbaude, Pudelbaude czy Michelsbaude.
Po raz pierwszy w języku polskim pojawią się szczegółowe opisy wędrówek po Górach Izerskich, okolicach Łąki Izerskiej, osady Izera, Polany Izerskiej, Orla, Szklarskiej Poręby i Świeradowa Zdroju.
Dodatkowym smaczkiem są obszerne fragmenty dwóch ważnych historycznych przewodników (Carla Friedricha Moscha i Carla Theodora Mattisa) w oryginalnych tłumaczeniach odpowiednio Aleksandra Kuszańskiego i Józefa Kołodziejowskiego – pisane piękną, na poły archaiczną polszczyzną.
Przedmowy napisali dwaj znawcy Gór Olbrzymich: Ullrich Junker, potomek mieszkańców osady na Kobylej Łące, i Henryk Waniek, pisarz, malarz, tłumacz.
Tekstowi towarzyszą ilustracje z epoki autorstwa wybitnych grafików: Friedricha Augusta Tittela, Carla Peschecka i Christopha Nathe.
