Dodaj do listy życzeń
O domu
Autor: Riabkowa Ludmiła
Wydawca: Wydawnictwo AD REM
50,00 zł z VAT
książka
Wysyłka zazwyczaj w ciągu 24h
Bezpieczna płatność
Kategoria:
Książki
Autorka przemierzyła tysiące kilometrów i pokonała wiele przeszkód, aby swój dom znaleźć pod Szrenicą. Podczas swej obecności w Szklarskiej Porębie stworzyła niezwykle oryginalne, nasycone barwami obrazy inspirowane miejscami i ludźmi tu mieszkającymi.
O drodze i artystycznej pracy przeczytacie w tej absolutnie oryginalnej i nietuzinkowej książce.
Informacje dodatkowe
| Oprawa | twarda |
|---|---|
| Ilość stron | 80 |
| Rok wydania | 2023 |
Podobne produkty
Osada Szklarska Poręba-Orle w Górach Izerskich
Autor: Przemysław Wiater
33,00 zł z VAT
Monografia dr. Przemysława Wiatera przedstawia historię jednego z zakątków niezwykle urokliwych Gór Izerskich, leżących na zachód od pasma Karkonoszy. Dziś niewiele osób już wie, że Dolny Śląsk, w tym Szklarska Poręba i rejon Gór Izerskich od XVIII wieku były ważnym ośrodkiem hutnictwa szkła. W XVIII w Górach Izerskich, w osadzie Orle, zbudowano hutę szkła Karlstahl, która działała do 1890 roku. Zasłynęła ona z powodu stosowania techniki produkcji szkła ozdobnego zwanej Millefiori, wynalezionej kilkaset lat wcześniej w Wenecji i potem zapomnianej. Autor przedstawia też legendy związane z Karkonoszami i Górami Izerskimi, dzieje osady Orle, istniejącej do 1945 roku i odrodzenie jej w formie Stacji Turystycznej Orle, stworzonej w połowie lat 90. XX wieku przez Stanisława Kornafla i do dziś przez niego prowadzonej. Obecnie Orle jest popularnym miejscem wypraw turystycznych (przewija się przez nie co roku 200 000 osób), znanym z wielu imprez kulturalnych i turystycznych.
Osada Szklarska Poręba-Orle w Górach Izerskich
Autor: Przemysław Wiater
33,00 zł z VAT
Monografia dr. Przemysława Wiatera przedstawia historię jednego z zakątków niezwykle urokliwych Gór Izerskich, leżących na zachód od pasma Karkonoszy. Dziś niewiele osób już wie, że Dolny Śląsk, w tym Szklarska Poręba i rejon Gór Izerskich od XVIII wieku były ważnym ośrodkiem hutnictwa szkła. W XVIII w Górach Izerskich, w osadzie Orle, zbudowano hutę szkła Karlstahl, która działała do 1890 roku. Zasłynęła ona z powodu stosowania techniki produkcji szkła ozdobnego zwanej Millefiori, wynalezionej kilkaset lat wcześniej w Wenecji i potem zapomnianej. Autor przedstawia też legendy związane z Karkonoszami i Górami Izerskimi, dzieje osady Orle, istniejącej do 1945 roku i odrodzenie jej w formie Stacji Turystycznej Orle, stworzonej w połowie lat 90. XX wieku przez Stanisława Kornafla i do dziś przez niego prowadzonej. Obecnie Orle jest popularnym miejscem wypraw turystycznych (przewija się przez nie co roku 200 000 osób), znanym z wielu imprez kulturalnych i turystycznych.
Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze. Tom 3
Autor: Gaworski Marek
59,99 zł z VAT
Przed II wojną światową na terenie obecnego województwa dolnośląskiego znajdowało się około tysiąca kilkuset zamków, pałaców i dworów. Niestety, wiele z tych arystokratycznych rezydencji nie dotrwało do naszych czasów. W 1945 roku, podczas przemarszu Armii Czerwonej w kierunku Berlina, zniszczono setki siedzib szlacheckich, pozostawiając po nich jedynie zgliszcza. Jeszcze więcej obiektów zostało jednak utraconych w okresie powojennym — głównie wskutek zaniedbań i zaniechań ówczesnych władz, ale także działań szabrowników i mieszkańców. W ten sposób bezpowrotnie zniknął m.in. imponujący pałac w Modłej (powiat bolesławiecki) oraz interesujący pałac w Dębowym Gaju (powiat lwówecki). Więcej o tych i innych miejscach można przeczytać w trzeciej części serii „Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze”.
Ale to nie wszystko! Książka opowiada także o pałacach w Barcinku, Giebułtowie i Dębicach, które niemal na naszych oczach znikają z krajobrazu Dolnego Śląska. Znajdziecie w niej również fascynujące historie podróżników i kolekcjonerów związanych z pałacami w Biedrzychowicach, Luboradzu, Mysłakowicach i Jastrowcu. Nie zabrakło także opowieści o losach zamków we Wleniu (Łupkach), Proszówce i Świnach, a także o imponujących rezydencjach w Kliczkowie i Ścinawce Górnej. Te ostatnie warto odwiedzić, by nie tylko zobaczyć ich majestatyczne mury, lecz także spróbować specjałów przygotowywanych przez tamtejszych szefów kuchni.
Serdecznie zapraszam do lektury oraz podróży po kolejnych fascynujących miejscach województwa dolnośląskiego!
Marek Gaworski
Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze. Tom 3
Autor: Gaworski Marek
59,99 zł z VAT
Przed II wojną światową na terenie obecnego województwa dolnośląskiego znajdowało się około tysiąca kilkuset zamków, pałaców i dworów. Niestety, wiele z tych arystokratycznych rezydencji nie dotrwało do naszych czasów. W 1945 roku, podczas przemarszu Armii Czerwonej w kierunku Berlina, zniszczono setki siedzib szlacheckich, pozostawiając po nich jedynie zgliszcza. Jeszcze więcej obiektów zostało jednak utraconych w okresie powojennym — głównie wskutek zaniedbań i zaniechań ówczesnych władz, ale także działań szabrowników i mieszkańców. W ten sposób bezpowrotnie zniknął m.in. imponujący pałac w Modłej (powiat bolesławiecki) oraz interesujący pałac w Dębowym Gaju (powiat lwówecki). Więcej o tych i innych miejscach można przeczytać w trzeciej części serii „Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze”.
Ale to nie wszystko! Książka opowiada także o pałacach w Barcinku, Giebułtowie i Dębicach, które niemal na naszych oczach znikają z krajobrazu Dolnego Śląska. Znajdziecie w niej również fascynujące historie podróżników i kolekcjonerów związanych z pałacami w Biedrzychowicach, Luboradzu, Mysłakowicach i Jastrowcu. Nie zabrakło także opowieści o losach zamków we Wleniu (Łupkach), Proszówce i Świnach, a także o imponujących rezydencjach w Kliczkowie i Ścinawce Górnej. Te ostatnie warto odwiedzić, by nie tylko zobaczyć ich majestatyczne mury, lecz także spróbować specjałów przygotowywanych przez tamtejszych szefów kuchni.
Serdecznie zapraszam do lektury oraz podróży po kolejnych fascynujących miejscach województwa dolnośląskiego!
Marek Gaworski
Baudy i ich mieszkańcy. Historia schronisk zachodnich Karkonoszy
Autor: Heinrich Rohkam
65,00 zł z VAT
Heinrich Rohkam (ur. 13 lipca 1889 r. w Seesen w Dolnej Saksonii, zm. w 1949 r. w Bad Harzburg) od 1921 r. do końca II wojny światowej pełnił funkcję dyrektora Zarządu Uzdrowiska w Szklarskiej Porębie (Kurverwaltung Schreiberhau) i jako człowiek odpowiedzialny za organizację tutejszego ruchu turystycznego zawodowo zajmował się turystyką i jej promocją. Był przy tym lokalnym historykiem i zapalonym krajoznawcą.
(ze wstępu Ivo Łaborewicza)
Napisana niespełna sto lat temu książka, sama należąca już do historii, sięga po historie jeszcze wcześniejsze. Choć ich ciągłość została przerwana raptownie po II wojnie światowej, niektóre z budowli tutaj opisanych można jeszcze zobaczyć. Inne zniknęły i tylko w literaturze został ich ślad. Ta książka wprowadza nas w świat istniejących i upadłych baud – schronów, chat, schronisk, a także rodowych sag z nimi związanych. Dzisiaj – obawiam się – takiej książki nikt już nie napisze.
Henryk Waniek – pisarz, malarz, grafik, znawca Śląska
Tę książkę należy przeczytać przed górską wędrówką albo po niej. Jest jeszcze sposób trzeci – zapakować do plecaka i otworzyć na szlaku, najlepiej w miejscach opisywanych przez autora. Historia smakuje wtedy najlepiej, a korzyści z lektury – bezcenne!
Janusz Skowroński – pisarz, dziennikarz, znawca Karkonoszy i Gór Izerskich, od 2018 r. dyrektor Muzeum Miejskiego „Dom Gerharta Hauptmanna” w Jeleniej Górze-Jagniątkowie
Materiał ilustracyjny stanowią reprodukcje (na papierze kredowym) 16 malarskich pocztówek Carla Ernsta Morgensterna (1847—1928).
Carl Ernst Morgenstern był malarzem i grafikiem, autorem licznych widoków gór, przede wszystkim Karkonoszy i Gór Izerskich. Urodził się w Monachium, gdzie jego ojciec był nadwornym malarzem króla Bawarii Ludwika I. Pierwszą wystawę miał w wieku 22 lat. W 1884 r. objął klasę malarstwa krajobrazowego w Szkole Sztuki we Wrocławiu. Tworzył obrazy olejne, akwaforty, akwarele i rysunki, organizował plenery dla studentów i samodzielnie podejmował wyprawy w góry. Wiele jego obrazów i akwarel zostało wydanych w postaci reprodukcji pocztówkowych. W 1913 r. przeprowadził się do Karpacza, gdzie mieszkał do końca życia.Baudy i ich mieszkańcy. Historia schronisk zachodnich Karkonoszy
Autor: Heinrich Rohkam
65,00 zł z VAT
Heinrich Rohkam (ur. 13 lipca 1889 r. w Seesen w Dolnej Saksonii, zm. w 1949 r. w Bad Harzburg) od 1921 r. do końca II wojny światowej pełnił funkcję dyrektora Zarządu Uzdrowiska w Szklarskiej Porębie (Kurverwaltung Schreiberhau) i jako człowiek odpowiedzialny za organizację tutejszego ruchu turystycznego zawodowo zajmował się turystyką i jej promocją. Był przy tym lokalnym historykiem i zapalonym krajoznawcą.
(ze wstępu Ivo Łaborewicza)
Napisana niespełna sto lat temu książka, sama należąca już do historii, sięga po historie jeszcze wcześniejsze. Choć ich ciągłość została przerwana raptownie po II wojnie światowej, niektóre z budowli tutaj opisanych można jeszcze zobaczyć. Inne zniknęły i tylko w literaturze został ich ślad. Ta książka wprowadza nas w świat istniejących i upadłych baud – schronów, chat, schronisk, a także rodowych sag z nimi związanych. Dzisiaj – obawiam się – takiej książki nikt już nie napisze.
Henryk Waniek – pisarz, malarz, grafik, znawca Śląska
Tę książkę należy przeczytać przed górską wędrówką albo po niej. Jest jeszcze sposób trzeci – zapakować do plecaka i otworzyć na szlaku, najlepiej w miejscach opisywanych przez autora. Historia smakuje wtedy najlepiej, a korzyści z lektury – bezcenne!
Janusz Skowroński – pisarz, dziennikarz, znawca Karkonoszy i Gór Izerskich, od 2018 r. dyrektor Muzeum Miejskiego „Dom Gerharta Hauptmanna” w Jeleniej Górze-Jagniątkowie
Materiał ilustracyjny stanowią reprodukcje (na papierze kredowym) 16 malarskich pocztówek Carla Ernsta Morgensterna (1847—1928).
Carl Ernst Morgenstern był malarzem i grafikiem, autorem licznych widoków gór, przede wszystkim Karkonoszy i Gór Izerskich. Urodził się w Monachium, gdzie jego ojciec był nadwornym malarzem króla Bawarii Ludwika I. Pierwszą wystawę miał w wieku 22 lat. W 1884 r. objął klasę malarstwa krajobrazowego w Szkole Sztuki we Wrocławiu. Tworzył obrazy olejne, akwaforty, akwarele i rysunki, organizował plenery dla studentów i samodzielnie podejmował wyprawy w góry. Wiele jego obrazów i akwarel zostało wydanych w postaci reprodukcji pocztówkowych. W 1913 r. przeprowadził się do Karpacza, gdzie mieszkał do końca życia.Pięć legend o Duchu Gór Rzepiórze
Autor: Musäus Johann Karl August
48,00 zł z VAT
Kolejna książka z nowej z serii: TAKO RZECZE RIPHEN ZABEL
Jednym z najpiękniejszych zbiorów legend o Duchu Gór – Rübezahlu jest pięć opowiadań zebranych i opracowanych przez Johanna Karla Augusta Musäusa. Pierwszy raz wydano je w 1783 roku w języku niemieckim pt. Fünf Legenden von Rübezahl.
„Oto dowiadujemy się, że butna Klarcia ukochanego Benedykta w tarapaty wpędziła, omal nie pozbawiając młodziaka życia; Ilsa, matka dzieciom, gdyby nie złośliwa akcja Rzepióra – mentalnie dogadującego się z plebanem (sic!) – mogłaby tylko pomarzyć o spacyfikowaniu paskudnie narowistego męża; a hrabina Cecylia, miłośniczka Woltera, przedkładając rozum nad własne rozeznanie, w obliczu Ducha Gór postradała jedno i drugie, nie tracąc jednak uroku osobistego starszej pani, schowanej wśród zakurzonych falban i konwenansów. A wszystko to gdzieś pośród karkonoskich szczytów i dolin, wsi i miasteczek.” (Sandra Jaskólska)
Pięć legend o Duchu Gór Rzepiórze
Autor: Musäus Johann Karl August
48,00 zł z VAT
Kolejna książka z nowej z serii: TAKO RZECZE RIPHEN ZABEL
Jednym z najpiękniejszych zbiorów legend o Duchu Gór – Rübezahlu jest pięć opowiadań zebranych i opracowanych przez Johanna Karla Augusta Musäusa. Pierwszy raz wydano je w 1783 roku w języku niemieckim pt. Fünf Legenden von Rübezahl.
„Oto dowiadujemy się, że butna Klarcia ukochanego Benedykta w tarapaty wpędziła, omal nie pozbawiając młodziaka życia; Ilsa, matka dzieciom, gdyby nie złośliwa akcja Rzepióra – mentalnie dogadującego się z plebanem (sic!) – mogłaby tylko pomarzyć o spacyfikowaniu paskudnie narowistego męża; a hrabina Cecylia, miłośniczka Woltera, przedkładając rozum nad własne rozeznanie, w obliczu Ducha Gór postradała jedno i drugie, nie tracąc jednak uroku osobistego starszej pani, schowanej wśród zakurzonych falban i konwenansów. A wszystko to gdzieś pośród karkonoskich szczytów i dolin, wsi i miasteczek.” (Sandra Jaskólska)

