Add to Wishlist
O Duchu Gór
Publisher: Wydawnictwo AD REM
46,00 zł z VAT
książka
Wysyłka zazwyczaj w ciągu 24h
Bezpieczna płatność
Category:
Książki
O Władcy Karkonoszy napisano bardzo dużo, starając się w różny sposób przedstawić tę mitologiczną postać. (…) W tym zakresie wielkie zasługi położyło Muzeum Okręgowe w Jeleniej Górze (od 2001 roku Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze). (…) Wydano całą klasykę literacką związaną z Duchem Gór
i rozpoczęto wydawanie kwartalnika „Skarbiec Ducha Gór”. (…) W ciągu 11 lat (1997–2008) uzbierały się 44 zeszyty zawierające wiele cennych informacji. Dzisiaj większość numerów czasopisma jest nieosiągalna, (…) Dlatego też postanowiłem zebrać to, co o Duchu Gór wydrukowano w „Skarbcu Ducha Gór” i wydać w osobnej publikacji, którą niniejszym przekazuję w ręce zainteresowanych. (S. Firszt)
Informacje dodatkowe
| Oprawa | miękka |
|---|---|
| Ilość stron | 100 |
| Rok wydania | 2024 |
Podobne produkty
Karkonoskie kolorowanki. Zamki i Pałace w Kotlinie Jeleniogórskiej
15,00 zł z VAT
Rysunki najpiękniejszych zabytków Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej i ciekawostki dla najmłodszych
Karkonoskie kolorowanki. Zamki i Pałace w Kotlinie Jeleniogórskiej
15,00 zł z VAT
Rysunki najpiękniejszych zabytków Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej i ciekawostki dla najmłodszych
Baudy i ich mieszkańcy. Historia schronisk zachodnich Karkonoszy
65,00 zł z VAT
Heinrich Rohkam (ur. 13 lipca 1889 r. w Seesen w Dolnej Saksonii, zm. w 1949 r. w Bad Harzburg) od 1921 r. do końca II wojny światowej pełnił funkcję dyrektora Zarządu Uzdrowiska w Szklarskiej Porębie (Kurverwaltung Schreiberhau) i jako człowiek odpowiedzialny za organizację tutejszego ruchu turystycznego zawodowo zajmował się turystyką i jej promocją. Był przy tym lokalnym historykiem i zapalonym krajoznawcą.
(ze wstępu Ivo Łaborewicza)
Napisana niespełna sto lat temu książka, sama należąca już do historii, sięga po historie jeszcze wcześniejsze. Choć ich ciągłość została przerwana raptownie po II wojnie światowej, niektóre z budowli tutaj opisanych można jeszcze zobaczyć. Inne zniknęły i tylko w literaturze został ich ślad. Ta książka wprowadza nas w świat istniejących i upadłych baud – schronów, chat, schronisk, a także rodowych sag z nimi związanych. Dzisiaj – obawiam się – takiej książki nikt już nie napisze.
Henryk Waniek – pisarz, malarz, grafik, znawca Śląska
Tę książkę należy przeczytać przed górską wędrówką albo po niej. Jest jeszcze sposób trzeci – zapakować do plecaka i otworzyć na szlaku, najlepiej w miejscach opisywanych przez autora. Historia smakuje wtedy najlepiej, a korzyści z lektury – bezcenne!
Janusz Skowroński – pisarz, dziennikarz, znawca Karkonoszy i Gór Izerskich, od 2018 r. dyrektor Muzeum Miejskiego „Dom Gerharta Hauptmanna” w Jeleniej Górze-Jagniątkowie
Materiał ilustracyjny stanowią reprodukcje (na papierze kredowym) 16 malarskich pocztówek Carla Ernsta Morgensterna (1847—1928).
Carl Ernst Morgenstern był malarzem i grafikiem, autorem licznych widoków gór, przede wszystkim Karkonoszy i Gór Izerskich. Urodził się w Monachium, gdzie jego ojciec był nadwornym malarzem króla Bawarii Ludwika I. Pierwszą wystawę miał w wieku 22 lat. W 1884 r. objął klasę malarstwa krajobrazowego w Szkole Sztuki we Wrocławiu. Tworzył obrazy olejne, akwaforty, akwarele i rysunki, organizował plenery dla studentów i samodzielnie podejmował wyprawy w góry. Wiele jego obrazów i akwarel zostało wydanych w postaci reprodukcji pocztówkowych. W 1913 r. przeprowadził się do Karpacza, gdzie mieszkał do końca życia.Baudy i ich mieszkańcy. Historia schronisk zachodnich Karkonoszy
65,00 zł z VAT
Heinrich Rohkam (ur. 13 lipca 1889 r. w Seesen w Dolnej Saksonii, zm. w 1949 r. w Bad Harzburg) od 1921 r. do końca II wojny światowej pełnił funkcję dyrektora Zarządu Uzdrowiska w Szklarskiej Porębie (Kurverwaltung Schreiberhau) i jako człowiek odpowiedzialny za organizację tutejszego ruchu turystycznego zawodowo zajmował się turystyką i jej promocją. Był przy tym lokalnym historykiem i zapalonym krajoznawcą.
(ze wstępu Ivo Łaborewicza)
Napisana niespełna sto lat temu książka, sama należąca już do historii, sięga po historie jeszcze wcześniejsze. Choć ich ciągłość została przerwana raptownie po II wojnie światowej, niektóre z budowli tutaj opisanych można jeszcze zobaczyć. Inne zniknęły i tylko w literaturze został ich ślad. Ta książka wprowadza nas w świat istniejących i upadłych baud – schronów, chat, schronisk, a także rodowych sag z nimi związanych. Dzisiaj – obawiam się – takiej książki nikt już nie napisze.
Henryk Waniek – pisarz, malarz, grafik, znawca Śląska
Tę książkę należy przeczytać przed górską wędrówką albo po niej. Jest jeszcze sposób trzeci – zapakować do plecaka i otworzyć na szlaku, najlepiej w miejscach opisywanych przez autora. Historia smakuje wtedy najlepiej, a korzyści z lektury – bezcenne!
Janusz Skowroński – pisarz, dziennikarz, znawca Karkonoszy i Gór Izerskich, od 2018 r. dyrektor Muzeum Miejskiego „Dom Gerharta Hauptmanna” w Jeleniej Górze-Jagniątkowie
Materiał ilustracyjny stanowią reprodukcje (na papierze kredowym) 16 malarskich pocztówek Carla Ernsta Morgensterna (1847—1928).
Carl Ernst Morgenstern był malarzem i grafikiem, autorem licznych widoków gór, przede wszystkim Karkonoszy i Gór Izerskich. Urodził się w Monachium, gdzie jego ojciec był nadwornym malarzem króla Bawarii Ludwika I. Pierwszą wystawę miał w wieku 22 lat. W 1884 r. objął klasę malarstwa krajobrazowego w Szkole Sztuki we Wrocławiu. Tworzył obrazy olejne, akwaforty, akwarele i rysunki, organizował plenery dla studentów i samodzielnie podejmował wyprawy w góry. Wiele jego obrazów i akwarel zostało wydanych w postaci reprodukcji pocztówkowych. W 1913 r. przeprowadził się do Karpacza, gdzie mieszkał do końca życia.Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze. Tom 3
59,99 zł z VAT
Przed II wojną światową na terenie obecnego województwa dolnośląskiego znajdowało się około tysiąca kilkuset zamków, pałaców i dworów. Niestety, wiele z tych arystokratycznych rezydencji nie dotrwało do naszych czasów. W 1945 roku, podczas przemarszu Armii Czerwonej w kierunku Berlina, zniszczono setki siedzib szlacheckich, pozostawiając po nich jedynie zgliszcza. Jeszcze więcej obiektów zostało jednak utraconych w okresie powojennym — głównie wskutek zaniedbań i zaniechań ówczesnych władz, ale także działań szabrowników i mieszkańców. W ten sposób bezpowrotnie zniknął m.in. imponujący pałac w Modłej (powiat bolesławiecki) oraz interesujący pałac w Dębowym Gaju (powiat lwówecki). Więcej o tych i innych miejscach można przeczytać w trzeciej części serii „Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze”.
Ale to nie wszystko! Książka opowiada także o pałacach w Barcinku, Giebułtowie i Dębicach, które niemal na naszych oczach znikają z krajobrazu Dolnego Śląska. Znajdziecie w niej również fascynujące historie podróżników i kolekcjonerów związanych z pałacami w Biedrzychowicach, Luboradzu, Mysłakowicach i Jastrowcu. Nie zabrakło także opowieści o losach zamków we Wleniu (Łupkach), Proszówce i Świnach, a także o imponujących rezydencjach w Kliczkowie i Ścinawce Górnej. Te ostatnie warto odwiedzić, by nie tylko zobaczyć ich majestatyczne mury, lecz także spróbować specjałów przygotowywanych przez tamtejszych szefów kuchni.
Serdecznie zapraszam do lektury oraz podróży po kolejnych fascynujących miejscach województwa dolnośląskiego!
Marek Gaworski
Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze. Tom 3
59,99 zł z VAT
Przed II wojną światową na terenie obecnego województwa dolnośląskiego znajdowało się około tysiąca kilkuset zamków, pałaców i dworów. Niestety, wiele z tych arystokratycznych rezydencji nie dotrwało do naszych czasów. W 1945 roku, podczas przemarszu Armii Czerwonej w kierunku Berlina, zniszczono setki siedzib szlacheckich, pozostawiając po nich jedynie zgliszcza. Jeszcze więcej obiektów zostało jednak utraconych w okresie powojennym — głównie wskutek zaniedbań i zaniechań ówczesnych władz, ale także działań szabrowników i mieszkańców. W ten sposób bezpowrotnie zniknął m.in. imponujący pałac w Modłej (powiat bolesławiecki) oraz interesujący pałac w Dębowym Gaju (powiat lwówecki). Więcej o tych i innych miejscach można przeczytać w trzeciej części serii „Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze”.
Ale to nie wszystko! Książka opowiada także o pałacach w Barcinku, Giebułtowie i Dębicach, które niemal na naszych oczach znikają z krajobrazu Dolnego Śląska. Znajdziecie w niej również fascynujące historie podróżników i kolekcjonerów związanych z pałacami w Biedrzychowicach, Luboradzu, Mysłakowicach i Jastrowcu. Nie zabrakło także opowieści o losach zamków we Wleniu (Łupkach), Proszówce i Świnach, a także o imponujących rezydencjach w Kliczkowie i Ścinawce Górnej. Te ostatnie warto odwiedzić, by nie tylko zobaczyć ich majestatyczne mury, lecz także spróbować specjałów przygotowywanych przez tamtejszych szefów kuchni.
Serdecznie zapraszam do lektury oraz podróży po kolejnych fascynujących miejscach województwa dolnośląskiego!
Marek Gaworski
Cystersi na tle dziejów Cieplic
46,00 zł z VAT
Szanowny Czytelniku, oto masz przed sobą kolejne dzieło na temat Cieplic, najstarszego uzdrowiska w Polsce. W jego dzieje wpisała się nie tylko historia Śląska, królewskiego i książęcego Rodu Piastów, wielce zasłużonego dla tej ziemi sławnego Rodu Schaffgotschów, a także podziwu godne czyny zakonów zajmujących się przybywającymi w to miejsce cierpiącymi i chorymi, którzy poszukiwali tu ratunku w podratowaniu zdrowia.
Po pierwszych zakonnikach augustianach i joannitach, do dzisiaj nie pozostało tu prawie nic, ale czterysta lat gospodarowania w Cieplicach cystersów odcisnęło wspaniałe i znaczące ślady…
Ze wstępu Stanisław Firszta
Cystersi na tle dziejów Cieplic
46,00 zł z VAT
Szanowny Czytelniku, oto masz przed sobą kolejne dzieło na temat Cieplic, najstarszego uzdrowiska w Polsce. W jego dzieje wpisała się nie tylko historia Śląska, królewskiego i książęcego Rodu Piastów, wielce zasłużonego dla tej ziemi sławnego Rodu Schaffgotschów, a także podziwu godne czyny zakonów zajmujących się przybywającymi w to miejsce cierpiącymi i chorymi, którzy poszukiwali tu ratunku w podratowaniu zdrowia.
Po pierwszych zakonnikach augustianach i joannitach, do dzisiaj nie pozostało tu prawie nic, ale czterysta lat gospodarowania w Cieplicach cystersów odcisnęło wspaniałe i znaczące ślady…
Ze wstępu Stanisław Firszta

