Add to Wishlist
Zamek Kliczków/ Schloss Klitschdorf
Publisher: MATIANG
49,90 zł z
Książka
Wysyłka zazwyczaj w ciągu 24h
Bezpieczna płatność
Category:
Książki
Wydanie dwujęzyczne: polsko-niemieckie.
Informacje dodatkowe
| Oprawa | twarda |
|---|---|
| Ilość stron | 96 |
| Rok wydania | 2023 |
Podobne produkty
Góry Olbrzymie, pełne tajemnic
35,00 zł z
Trzecia część Przewodnika Emocjonalnego, autorstwa Jarosława Szczyżowskiego, który oddaje w Wasze ręce dość nietypową, jak na dzisiejsze standardy przystało, publikację.
Nie znajdziecie w niej żadnych sugestii dotyczących wypoczynku w górskich kurortach, opisów wątpliwej jakości miejsc rozrywki wszelakiej, czy upstrzonych lukrem i cukrem pudrem krajobrazów na podkolorowanych zdjęciach, rzadko kiedy oddających ich faktyczną rzeczywistość.
Od takiego stanu rzeczy autor odszedł już na samym początku, wydając dwie poprzednie części Przewodnika Emocjonalnego o Miedziance i kowarskim uranie.
Tym razem opowieść toczy się pośród miejsc innych, ale wcale mniej znanych, choć dla niektórych ten stan rzeczy może okazać się zupełnie nowy, nieodkryty, a niekiedy niezrozumiały.
Jak za rękę autor oprowadzi Was po światach zapomnianych Karkonoszy i Gór Izerskich, pokrytych dość mocno kurzem niepamięci, gdzie to co niewidzialne dla ludzkiego oka może niespodziewanie wyskoczyć, jak filip z konopi i złapać za kołnierz, albo poplątać drogi, nawet te życiowe i sprawić, że ten cudaczny kawałek ziemskiego nieba, zakiełkuje na zawsze w waszych sercach… A innych przerazi, ale to już inna historia…
Góry Olbrzymie, pełne tajemnic
35,00 zł z
Trzecia część Przewodnika Emocjonalnego, autorstwa Jarosława Szczyżowskiego, który oddaje w Wasze ręce dość nietypową, jak na dzisiejsze standardy przystało, publikację.
Nie znajdziecie w niej żadnych sugestii dotyczących wypoczynku w górskich kurortach, opisów wątpliwej jakości miejsc rozrywki wszelakiej, czy upstrzonych lukrem i cukrem pudrem krajobrazów na podkolorowanych zdjęciach, rzadko kiedy oddających ich faktyczną rzeczywistość.
Od takiego stanu rzeczy autor odszedł już na samym początku, wydając dwie poprzednie części Przewodnika Emocjonalnego o Miedziance i kowarskim uranie.
Tym razem opowieść toczy się pośród miejsc innych, ale wcale mniej znanych, choć dla niektórych ten stan rzeczy może okazać się zupełnie nowy, nieodkryty, a niekiedy niezrozumiały.
Jak za rękę autor oprowadzi Was po światach zapomnianych Karkonoszy i Gór Izerskich, pokrytych dość mocno kurzem niepamięci, gdzie to co niewidzialne dla ludzkiego oka może niespodziewanie wyskoczyć, jak filip z konopi i złapać za kołnierz, albo poplątać drogi, nawet te życiowe i sprawić, że ten cudaczny kawałek ziemskiego nieba, zakiełkuje na zawsze w waszych sercach… A innych przerazi, ale to już inna historia…
Panteon Karkonoszy
69,00 zł z
WSTĘP
Hora fugit Mors venit Umbra transit Lux manet
Gdy przechodzimy obok niewielkich cmentarzy, czy nawet okazałych nekropolii, zazwyczaj zamyślamy się na krótką chwilę nad ulotnością ludzkiego życia i podążamy dalej. A przecież w takich właśnie miejscach ogniskuje się jak w soczewce historia okolicy, regionu, a nawet kraju. Któż nie słyszał o Cementerio de la Recoleta w Buenos Aires, Cimetiere du Pere-Lachaise w Paryżu czy Cmentarzu Lyczakowskim we Lwowie. Cmentarze bowiem nie są — i nigdy nie były — jedynie przestrzenią, w której chowani są zmarli. To także przestrzeń, w której grzebane są osobiste historie sukcesów i porażek, zwykłej monotonii życia, a często i tajemnice, które dyskretnie wplatają się w misterną tkaninę dziejów kultury danego regionu. „Panteon Karkonoszy”, czyli cmentarz w Szklarskiej Porębie Dolnej, miejsce, gdzie spoczywają koryfeusze niemieckiej kultury i sztuki, których dokonaniami do dziś delektuje się nie tylko kultura niemiecka czy polska, ale i światowa, posiada jednakże jeszcze jedną, szczególnie wartościową cechę. Nekropolia ta jest mianowicie niezwykłą przestrzenią rozmowy kultur, szczególnie niemieckiej i polskiej, i to od długiego już czasu, gdy po rozstrzygnięciach spowodowanych przez II wojnę światową staliśmy się depozytariuszami śląskiego dziedzic-twa kulturowego. Z niejakim zażenowaniem trzeba w tym miejscu skonstatować, że nie udało się zachować tego cmentarza w dobrym stanie, choć na przestrzeni lat nie brakło pasjonatów pragnących ratować tę niezwykle cenną nekropolię. Jednym z nich był niezapomniany Przemysław Wiater, wybitny regionalista, znawca i piewca historii Karkonoszy. To właśnie on już w latach 90. ubiegłego wieku sporządził pełną inwentaryzację wszystkich znajdujących się tu nagrobków. Na przestrzeni wielu lat podejmowano także próby debat społecznych, celem stworzenia spójnego planu odrestaurowania nekropolii. Jednym z ciekawych
Panteon Karkonoszy
69,00 zł z
WSTĘP
Hora fugit Mors venit Umbra transit Lux manet
Gdy przechodzimy obok niewielkich cmentarzy, czy nawet okazałych nekropolii, zazwyczaj zamyślamy się na krótką chwilę nad ulotnością ludzkiego życia i podążamy dalej. A przecież w takich właśnie miejscach ogniskuje się jak w soczewce historia okolicy, regionu, a nawet kraju. Któż nie słyszał o Cementerio de la Recoleta w Buenos Aires, Cimetiere du Pere-Lachaise w Paryżu czy Cmentarzu Lyczakowskim we Lwowie. Cmentarze bowiem nie są — i nigdy nie były — jedynie przestrzenią, w której chowani są zmarli. To także przestrzeń, w której grzebane są osobiste historie sukcesów i porażek, zwykłej monotonii życia, a często i tajemnice, które dyskretnie wplatają się w misterną tkaninę dziejów kultury danego regionu. „Panteon Karkonoszy”, czyli cmentarz w Szklarskiej Porębie Dolnej, miejsce, gdzie spoczywają koryfeusze niemieckiej kultury i sztuki, których dokonaniami do dziś delektuje się nie tylko kultura niemiecka czy polska, ale i światowa, posiada jednakże jeszcze jedną, szczególnie wartościową cechę. Nekropolia ta jest mianowicie niezwykłą przestrzenią rozmowy kultur, szczególnie niemieckiej i polskiej, i to od długiego już czasu, gdy po rozstrzygnięciach spowodowanych przez II wojnę światową staliśmy się depozytariuszami śląskiego dziedzic-twa kulturowego. Z niejakim zażenowaniem trzeba w tym miejscu skonstatować, że nie udało się zachować tego cmentarza w dobrym stanie, choć na przestrzeni lat nie brakło pasjonatów pragnących ratować tę niezwykle cenną nekropolię. Jednym z nich był niezapomniany Przemysław Wiater, wybitny regionalista, znawca i piewca historii Karkonoszy. To właśnie on już w latach 90. ubiegłego wieku sporządził pełną inwentaryzację wszystkich znajdujących się tu nagrobków. Na przestrzeni wielu lat podejmowano także próby debat społecznych, celem stworzenia spójnego planu odrestaurowania nekropolii. Jednym z ciekawych
O Duchu Gór
46,00 zł z
O Władcy Karkonoszy napisano bardzo dużo, starając się w różny sposób przedstawić tę mitologiczną postać. (…) W tym zakresie wielkie zasługi położyło Muzeum Okręgowe w Jeleniej Górze (od 2001 roku Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze). (…) Wydano całą klasykę literacką związaną z Duchem Gór
i rozpoczęto wydawanie kwartalnika „Skarbiec Ducha Gór”. (…) W ciągu 11 lat (1997–2008) uzbierały się 44 zeszyty zawierające wiele cennych informacji. Dzisiaj większość numerów czasopisma jest nieosiągalna, (…) Dlatego też postanowiłem zebrać to, co o Duchu Gór wydrukowano w „Skarbcu Ducha Gór” i wydać w osobnej publikacji, którą niniejszym przekazuję w ręce zainteresowanych. (S. Firszt)
O Duchu Gór
46,00 zł z
O Władcy Karkonoszy napisano bardzo dużo, starając się w różny sposób przedstawić tę mitologiczną postać. (…) W tym zakresie wielkie zasługi położyło Muzeum Okręgowe w Jeleniej Górze (od 2001 roku Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze). (…) Wydano całą klasykę literacką związaną z Duchem Gór
i rozpoczęto wydawanie kwartalnika „Skarbiec Ducha Gór”. (…) W ciągu 11 lat (1997–2008) uzbierały się 44 zeszyty zawierające wiele cennych informacji. Dzisiaj większość numerów czasopisma jest nieosiągalna, (…) Dlatego też postanowiłem zebrać to, co o Duchu Gór wydrukowano w „Skarbcu Ducha Gór” i wydać w osobnej publikacji, którą niniejszym przekazuję w ręce zainteresowanych. (S. Firszt)
Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze. Tom 3
59,99 zł z
Przed II wojną światową na terenie obecnego województwa dolnośląskiego znajdowało się około tysiąca kilkuset zamków, pałaców i dworów. Niestety, wiele z tych arystokratycznych rezydencji nie dotrwało do naszych czasów. W 1945 roku, podczas przemarszu Armii Czerwonej w kierunku Berlina, zniszczono setki siedzib szlacheckich, pozostawiając po nich jedynie zgliszcza. Jeszcze więcej obiektów zostało jednak utraconych w okresie powojennym — głównie wskutek zaniedbań i zaniechań ówczesnych władz, ale także działań szabrowników i mieszkańców. W ten sposób bezpowrotnie zniknął m.in. imponujący pałac w Modłej (powiat bolesławiecki) oraz interesujący pałac w Dębowym Gaju (powiat lwówecki). Więcej o tych i innych miejscach można przeczytać w trzeciej części serii „Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze”.
Ale to nie wszystko! Książka opowiada także o pałacach w Barcinku, Giebułtowie i Dębicach, które niemal na naszych oczach znikają z krajobrazu Dolnego Śląska. Znajdziecie w niej również fascynujące historie podróżników i kolekcjonerów związanych z pałacami w Biedrzychowicach, Luboradzu, Mysłakowicach i Jastrowcu. Nie zabrakło także opowieści o losach zamków we Wleniu (Łupkach), Proszówce i Świnach, a także o imponujących rezydencjach w Kliczkowie i Ścinawce Górnej. Te ostatnie warto odwiedzić, by nie tylko zobaczyć ich majestatyczne mury, lecz także spróbować specjałów przygotowywanych przez tamtejszych szefów kuchni.
Serdecznie zapraszam do lektury oraz podróży po kolejnych fascynujących miejscach województwa dolnośląskiego!
Marek Gaworski
Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze. Tom 3
59,99 zł z
Przed II wojną światową na terenie obecnego województwa dolnośląskiego znajdowało się około tysiąca kilkuset zamków, pałaców i dworów. Niestety, wiele z tych arystokratycznych rezydencji nie dotrwało do naszych czasów. W 1945 roku, podczas przemarszu Armii Czerwonej w kierunku Berlina, zniszczono setki siedzib szlacheckich, pozostawiając po nich jedynie zgliszcza. Jeszcze więcej obiektów zostało jednak utraconych w okresie powojennym — głównie wskutek zaniedbań i zaniechań ówczesnych władz, ale także działań szabrowników i mieszkańców. W ten sposób bezpowrotnie zniknął m.in. imponujący pałac w Modłej (powiat bolesławiecki) oraz interesujący pałac w Dębowym Gaju (powiat lwówecki). Więcej o tych i innych miejscach można przeczytać w trzeciej części serii „Dolnośląskie zamki i pałace. Piękne, mroczne, tajemnicze”.
Ale to nie wszystko! Książka opowiada także o pałacach w Barcinku, Giebułtowie i Dębicach, które niemal na naszych oczach znikają z krajobrazu Dolnego Śląska. Znajdziecie w niej również fascynujące historie podróżników i kolekcjonerów związanych z pałacami w Biedrzychowicach, Luboradzu, Mysłakowicach i Jastrowcu. Nie zabrakło także opowieści o losach zamków we Wleniu (Łupkach), Proszówce i Świnach, a także o imponujących rezydencjach w Kliczkowie i Ścinawce Górnej. Te ostatnie warto odwiedzić, by nie tylko zobaczyć ich majestatyczne mury, lecz także spróbować specjałów przygotowywanych przez tamtejszych szefów kuchni.
Serdecznie zapraszam do lektury oraz podróży po kolejnych fascynujących miejscach województwa dolnośląskiego!
Marek Gaworski

