Add to Wishlist
Karkonoskie kolorowanki. Zamki i Pałace w Kotlinie Jeleniogórskiej
Publisher: Wydawnictwo AD REM
15,00 zł z VAT
kolorowanka
Wysyłka zazwyczaj w ciągu 24h
Bezpieczna płatność
Category:
Książki
Rysunki najpiękniejszych zabytków Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej i ciekawostki dla najmłodszych
Informacje dodatkowe
| Oprawa | miękka |
|---|---|
| Ilość stron | 16 |
| Rok wydania | 2024 |
Podobne produkty
Perły znad Kwisy
42,00 zł z VAT
W tej książce znany badacz i dokumentalista Janusz Skowroński pisze m.in. o
– poławianiu pereł słodkowodnych w Kwisie w XVI-XIX w.,
– budowie dwóch zapór na Kwisie: w okolicach Leśnej, u podnóża zamku Czocha (ukończona w 1905 r.) i w Złotnikach (ukończona w 1924 r.),
– losach robotników przymusowych z Luksemburga, przyzwiezionych na Dolny Śląsk w 1942 r. na skutek represji niemieckich po zorganizowaniu 30 VIII 1942 r. strajku generalnego w Luksemburgu,
– historii pałacu w Biedrzychowicach, gdzie mieściła się jedna ze skrytek dzieł sztuki przygotowana na polecenie generalnego konserwatora Prowincji Śląskiej G. Grundmanna,
– dziejach zamku w Świeciu między Leśna i Świeradowem-Zdrojem,
– nowych ustaleniach w sprawie tajemnic zamku Czocha,
– nie wyjaśnionych do dziś okolicznościach śmierci Henryka Lambora, pod koniec wojny przypuszczalnie komendanta żandarmerii AK na region południowej Polski, a w 1945 r. prawdopodobnie szefa utworzonego w Lubaniu III Rejonu Inspektoratu Górnośląskiego WiN, wchodzącego w skład tzw. Eksterytorialnego Okręgu Lwowskiego,
– sztolniach wykutych przez Niemców pod Górą Zamkowa w Lubaniu,
– odnalezionych przez J. Skowrońskiego nieznanych listach mjr. H. Sucharskiego, komendanta Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte, do siostrzenicy Natalii, świadczących o głębokiej religijności majora,
– zapomnianym obrońcy Westerplatte, strz. Bolesławie Horbaczu, który po wojnie osiadł w Zarębie koło Lubania,
– podróży kard. Karola Wojtyły na Łużyce w 1972 r., gdzie spotkał się z przedstawicielami Kościoła prowadzącymi pracę duszpasterską wśród Serbołużyczan.
Ogromnie cennym dodatkiem do książki jest reprodukcja przełożonej na j. polski niemieckiej publikacji z 1925 r., wydanej z okazji ukończenia budowy zapory w Złotnikach na Kwisie, w której dokładnie opisano tę zaporę oraz zaporę w pobliżu Leśnej. Zamieszczono dokładne rysunki konstrukcyjne obu zapór, które nigdy później nie zostały opublikowane… Dotyczy to zwłaszcza okresu Polski Ludowej, gdy wszelkie zdjęcia i rysunki zapór wodnych objęte były ścisłą tajemnicą.
Perły znad Kwisy
42,00 zł z VAT
W tej książce znany badacz i dokumentalista Janusz Skowroński pisze m.in. o
– poławianiu pereł słodkowodnych w Kwisie w XVI-XIX w.,
– budowie dwóch zapór na Kwisie: w okolicach Leśnej, u podnóża zamku Czocha (ukończona w 1905 r.) i w Złotnikach (ukończona w 1924 r.),
– losach robotników przymusowych z Luksemburga, przyzwiezionych na Dolny Śląsk w 1942 r. na skutek represji niemieckich po zorganizowaniu 30 VIII 1942 r. strajku generalnego w Luksemburgu,
– historii pałacu w Biedrzychowicach, gdzie mieściła się jedna ze skrytek dzieł sztuki przygotowana na polecenie generalnego konserwatora Prowincji Śląskiej G. Grundmanna,
– dziejach zamku w Świeciu między Leśna i Świeradowem-Zdrojem,
– nowych ustaleniach w sprawie tajemnic zamku Czocha,
– nie wyjaśnionych do dziś okolicznościach śmierci Henryka Lambora, pod koniec wojny przypuszczalnie komendanta żandarmerii AK na region południowej Polski, a w 1945 r. prawdopodobnie szefa utworzonego w Lubaniu III Rejonu Inspektoratu Górnośląskiego WiN, wchodzącego w skład tzw. Eksterytorialnego Okręgu Lwowskiego,
– sztolniach wykutych przez Niemców pod Górą Zamkowa w Lubaniu,
– odnalezionych przez J. Skowrońskiego nieznanych listach mjr. H. Sucharskiego, komendanta Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte, do siostrzenicy Natalii, świadczących o głębokiej religijności majora,
– zapomnianym obrońcy Westerplatte, strz. Bolesławie Horbaczu, który po wojnie osiadł w Zarębie koło Lubania,
– podróży kard. Karola Wojtyły na Łużyce w 1972 r., gdzie spotkał się z przedstawicielami Kościoła prowadzącymi pracę duszpasterską wśród Serbołużyczan.
Ogromnie cennym dodatkiem do książki jest reprodukcja przełożonej na j. polski niemieckiej publikacji z 1925 r., wydanej z okazji ukończenia budowy zapory w Złotnikach na Kwisie, w której dokładnie opisano tę zaporę oraz zaporę w pobliżu Leśnej. Zamieszczono dokładne rysunki konstrukcyjne obu zapór, które nigdy później nie zostały opublikowane… Dotyczy to zwłaszcza okresu Polski Ludowej, gdy wszelkie zdjęcia i rysunki zapór wodnych objęte były ścisłą tajemnicą.
Panteon Karkonoszy
69,00 zł z VAT
WSTĘP
Hora fugit Mors venit Umbra transit Lux manet
Gdy przechodzimy obok niewielkich cmentarzy, czy nawet okazałych nekropolii, zazwyczaj zamyślamy się na krótką chwilę nad ulotnością ludzkiego życia i podążamy dalej. A przecież w takich właśnie miejscach ogniskuje się jak w soczewce historia okolicy, regionu, a nawet kraju. Któż nie słyszał o Cementerio de la Recoleta w Buenos Aires, Cimetiere du Pere-Lachaise w Paryżu czy Cmentarzu Lyczakowskim we Lwowie. Cmentarze bowiem nie są — i nigdy nie były — jedynie przestrzenią, w której chowani są zmarli. To także przestrzeń, w której grzebane są osobiste historie sukcesów i porażek, zwykłej monotonii życia, a często i tajemnice, które dyskretnie wplatają się w misterną tkaninę dziejów kultury danego regionu. „Panteon Karkonoszy”, czyli cmentarz w Szklarskiej Porębie Dolnej, miejsce, gdzie spoczywają koryfeusze niemieckiej kultury i sztuki, których dokonaniami do dziś delektuje się nie tylko kultura niemiecka czy polska, ale i światowa, posiada jednakże jeszcze jedną, szczególnie wartościową cechę. Nekropolia ta jest mianowicie niezwykłą przestrzenią rozmowy kultur, szczególnie niemieckiej i polskiej, i to od długiego już czasu, gdy po rozstrzygnięciach spowodowanych przez II wojnę światową staliśmy się depozytariuszami śląskiego dziedzic-twa kulturowego. Z niejakim zażenowaniem trzeba w tym miejscu skonstatować, że nie udało się zachować tego cmentarza w dobrym stanie, choć na przestrzeni lat nie brakło pasjonatów pragnących ratować tę niezwykle cenną nekropolię. Jednym z nich był niezapomniany Przemysław Wiater, wybitny regionalista, znawca i piewca historii Karkonoszy. To właśnie on już w latach 90. ubiegłego wieku sporządził pełną inwentaryzację wszystkich znajdujących się tu nagrobków. Na przestrzeni wielu lat podejmowano także próby debat społecznych, celem stworzenia spójnego planu odrestaurowania nekropolii. Jednym z ciekawych
Panteon Karkonoszy
69,00 zł z VAT
WSTĘP
Hora fugit Mors venit Umbra transit Lux manet
Gdy przechodzimy obok niewielkich cmentarzy, czy nawet okazałych nekropolii, zazwyczaj zamyślamy się na krótką chwilę nad ulotnością ludzkiego życia i podążamy dalej. A przecież w takich właśnie miejscach ogniskuje się jak w soczewce historia okolicy, regionu, a nawet kraju. Któż nie słyszał o Cementerio de la Recoleta w Buenos Aires, Cimetiere du Pere-Lachaise w Paryżu czy Cmentarzu Lyczakowskim we Lwowie. Cmentarze bowiem nie są — i nigdy nie były — jedynie przestrzenią, w której chowani są zmarli. To także przestrzeń, w której grzebane są osobiste historie sukcesów i porażek, zwykłej monotonii życia, a często i tajemnice, które dyskretnie wplatają się w misterną tkaninę dziejów kultury danego regionu. „Panteon Karkonoszy”, czyli cmentarz w Szklarskiej Porębie Dolnej, miejsce, gdzie spoczywają koryfeusze niemieckiej kultury i sztuki, których dokonaniami do dziś delektuje się nie tylko kultura niemiecka czy polska, ale i światowa, posiada jednakże jeszcze jedną, szczególnie wartościową cechę. Nekropolia ta jest mianowicie niezwykłą przestrzenią rozmowy kultur, szczególnie niemieckiej i polskiej, i to od długiego już czasu, gdy po rozstrzygnięciach spowodowanych przez II wojnę światową staliśmy się depozytariuszami śląskiego dziedzic-twa kulturowego. Z niejakim zażenowaniem trzeba w tym miejscu skonstatować, że nie udało się zachować tego cmentarza w dobrym stanie, choć na przestrzeni lat nie brakło pasjonatów pragnących ratować tę niezwykle cenną nekropolię. Jednym z nich był niezapomniany Przemysław Wiater, wybitny regionalista, znawca i piewca historii Karkonoszy. To właśnie on już w latach 90. ubiegłego wieku sporządził pełną inwentaryzację wszystkich znajdujących się tu nagrobków. Na przestrzeni wielu lat podejmowano także próby debat społecznych, celem stworzenia spójnego planu odrestaurowania nekropolii. Jednym z ciekawych
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze
55,00 zł z VAT
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze to kolejny tytuł serii wydawniczej Ad Rem – Tako rzecze Riphen Zabel. Publikację tworzą tłumaczenia na język polski pięciu opowiadań tego wybitnego pisarza niemieckiego, który napisał je zainspirowany Karkonoszami, ich krajobrazem, ludźmi i historią. Są to: Noc na Śnieżce, Ostatni laborant, Uratowany!, Stary Wilhelm oraz Profesor Lecjusz, czyli Nareszcie w domu. Znajdziemy tu również fragmenty tłumaczeń dwóch „karkonoskich” powieści Fontanego: Kwity i Poggenpuhlów.
Autorka tłumaczeń Grażyna Prawda wzbogaciła swoją pracę o bardzo obszerne komentarze, wyjaśniające okoliczności powstania poszczególnych śląskich dzieł pisarza, znanego polskiemu czytelnikowi głównie z powieści Effi Briest. Dowiadujemy się z nich, że w późnym okresie swego życia, najbardziej twórczym, literat prawie każde lato spędzał w Karkonoszach, poznajemy jego miejscowych przyjaciół, przyglądamy ich codzienności, uprawianym rzemiosłom, skrywanym tajemnicom, obserwujemy ich stosunek do górskiej przyrody i lokalnych legend.
Książkę współtworzą również tłumaczenia wyjątkowo ciekawych, pośmiertnych wspomnień o pisarzu, autorstwa przyrodnika Wilhelma Bölschego, malarza Hannsa Fechnera, którzy byli
członkami kolonii artystycznej w Szklarskiej Porębie, sędziego z Kowar Georga Friedlaendera i Tomasza Manna, który choć nigdy osobiście nie poznał pisarza, to bardzo cenił jego twórczość.
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chciałby poznać Karkonosze, jakimi były niegdyś, kto chciałby porównać ich przeszłe i obecne oblicze, a przy okazji zasmakować w XIX-wiecznej niemieckiej literaturze.
Sandra Jaskólska
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze
55,00 zł z VAT
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze to kolejny tytuł serii wydawniczej Ad Rem – Tako rzecze Riphen Zabel. Publikację tworzą tłumaczenia na język polski pięciu opowiadań tego wybitnego pisarza niemieckiego, który napisał je zainspirowany Karkonoszami, ich krajobrazem, ludźmi i historią. Są to: Noc na Śnieżce, Ostatni laborant, Uratowany!, Stary Wilhelm oraz Profesor Lecjusz, czyli Nareszcie w domu. Znajdziemy tu również fragmenty tłumaczeń dwóch „karkonoskich” powieści Fontanego: Kwity i Poggenpuhlów.
Autorka tłumaczeń Grażyna Prawda wzbogaciła swoją pracę o bardzo obszerne komentarze, wyjaśniające okoliczności powstania poszczególnych śląskich dzieł pisarza, znanego polskiemu czytelnikowi głównie z powieści Effi Briest. Dowiadujemy się z nich, że w późnym okresie swego życia, najbardziej twórczym, literat prawie każde lato spędzał w Karkonoszach, poznajemy jego miejscowych przyjaciół, przyglądamy ich codzienności, uprawianym rzemiosłom, skrywanym tajemnicom, obserwujemy ich stosunek do górskiej przyrody i lokalnych legend.
Książkę współtworzą również tłumaczenia wyjątkowo ciekawych, pośmiertnych wspomnień o pisarzu, autorstwa przyrodnika Wilhelma Bölschego, malarza Hannsa Fechnera, którzy byli
członkami kolonii artystycznej w Szklarskiej Porębie, sędziego z Kowar Georga Friedlaendera i Tomasza Manna, który choć nigdy osobiście nie poznał pisarza, to bardzo cenił jego twórczość.
Noc na Śnieżce. Theodor Fontane i jego Karkonosze to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chciałby poznać Karkonosze, jakimi były niegdyś, kto chciałby porównać ich przeszłe i obecne oblicze, a przy okazji zasmakować w XIX-wiecznej niemieckiej literaturze.
Sandra Jaskólska
Gerhart Hauptmann i Polacy 1945-1946
25,00 zł z VAT
Publikacja stanowi zapis rozmów z rodzinami Polaków, którzy w latach 1945–1946 pomagali Gerhartowi Hauptmannowi w trudnym powojennym okresie. Wzbogaca ją wspomnienie prof. Stanisława Lorentza ze spotkania z noblistą w lipcu 1945 r. oraz nieznane powojenne listy Hauptmannów do Zdzisława Straszaka, sekretarza jeleniogórskiego starosty Wojciecha Tabaki.
Janusz Skowroński (red.)
Gerhart Hauptmann i Polacy 1945-1946
25,00 zł z VAT
Publikacja stanowi zapis rozmów z rodzinami Polaków, którzy w latach 1945–1946 pomagali Gerhartowi Hauptmannowi w trudnym powojennym okresie. Wzbogaca ją wspomnienie prof. Stanisława Lorentza ze spotkania z noblistą w lipcu 1945 r. oraz nieznane powojenne listy Hauptmannów do Zdzisława Straszaka, sekretarza jeleniogórskiego starosty Wojciecha Tabaki.
Janusz Skowroński (red.)

