Dodaj do listy życzeń
Lecznicza energia kamieni
Autor: Tabis Ewa Katarzyna
Wydawca: Wydawnictwo AD REM
18,00 zł z VAT
książka
Wysyłka zazwyczaj w ciągu 24h
Bezpieczna płatność
Kategoria:
Książki
Właściwości kamieni, biżuteria energetyczna, eliksiry z klejnotów to tylko niektóre zagadnienia poruszane w tej książeczce.
Oryginalny, inspirujący i praktyczny przewodnik po świecie kamieni szlachetnych i minerałów, z którym łatwo jest znaleźć odpowiedź na pytanie: Jak dobrać sobie kamień osobisty?
Dzięki tej małej książeczce można odkryć jak wielka moc i siła lecznicza drzemie w kamieniach szlachetnych i minerałach.
Informacje dodatkowe
| Oprawa | miękka, klejona |
|---|---|
| Ilość stron | 88 |
| Rok wydania | 2009 |
Podobne produkty
Baudy i ich mieszkańcy. Historia schronisk zachodnich Karkonoszy
Autor: Heinrich Rohkam
65,00 zł z VAT
Heinrich Rohkam (ur. 13 lipca 1889 r. w Seesen w Dolnej Saksonii, zm. w 1949 r. w Bad Harzburg) od 1921 r. do końca II wojny światowej pełnił funkcję dyrektora Zarządu Uzdrowiska w Szklarskiej Porębie (Kurverwaltung Schreiberhau) i jako człowiek odpowiedzialny za organizację tutejszego ruchu turystycznego zawodowo zajmował się turystyką i jej promocją. Był przy tym lokalnym historykiem i zapalonym krajoznawcą.
(ze wstępu Ivo Łaborewicza)
Napisana niespełna sto lat temu książka, sama należąca już do historii, sięga po historie jeszcze wcześniejsze. Choć ich ciągłość została przerwana raptownie po II wojnie światowej, niektóre z budowli tutaj opisanych można jeszcze zobaczyć. Inne zniknęły i tylko w literaturze został ich ślad. Ta książka wprowadza nas w świat istniejących i upadłych baud – schronów, chat, schronisk, a także rodowych sag z nimi związanych. Dzisiaj – obawiam się – takiej książki nikt już nie napisze.
Henryk Waniek – pisarz, malarz, grafik, znawca Śląska
Tę książkę należy przeczytać przed górską wędrówką albo po niej. Jest jeszcze sposób trzeci – zapakować do plecaka i otworzyć na szlaku, najlepiej w miejscach opisywanych przez autora. Historia smakuje wtedy najlepiej, a korzyści z lektury – bezcenne!
Janusz Skowroński – pisarz, dziennikarz, znawca Karkonoszy i Gór Izerskich, od 2018 r. dyrektor Muzeum Miejskiego „Dom Gerharta Hauptmanna” w Jeleniej Górze-Jagniątkowie
Materiał ilustracyjny stanowią reprodukcje (na papierze kredowym) 16 malarskich pocztówek Carla Ernsta Morgensterna (1847—1928).
Carl Ernst Morgenstern był malarzem i grafikiem, autorem licznych widoków gór, przede wszystkim Karkonoszy i Gór Izerskich. Urodził się w Monachium, gdzie jego ojciec był nadwornym malarzem króla Bawarii Ludwika I. Pierwszą wystawę miał w wieku 22 lat. W 1884 r. objął klasę malarstwa krajobrazowego w Szkole Sztuki we Wrocławiu. Tworzył obrazy olejne, akwaforty, akwarele i rysunki, organizował plenery dla studentów i samodzielnie podejmował wyprawy w góry. Wiele jego obrazów i akwarel zostało wydanych w postaci reprodukcji pocztówkowych. W 1913 r. przeprowadził się do Karpacza, gdzie mieszkał do końca życia.Baudy i ich mieszkańcy. Historia schronisk zachodnich Karkonoszy
Autor: Heinrich Rohkam
65,00 zł z VAT
Heinrich Rohkam (ur. 13 lipca 1889 r. w Seesen w Dolnej Saksonii, zm. w 1949 r. w Bad Harzburg) od 1921 r. do końca II wojny światowej pełnił funkcję dyrektora Zarządu Uzdrowiska w Szklarskiej Porębie (Kurverwaltung Schreiberhau) i jako człowiek odpowiedzialny za organizację tutejszego ruchu turystycznego zawodowo zajmował się turystyką i jej promocją. Był przy tym lokalnym historykiem i zapalonym krajoznawcą.
(ze wstępu Ivo Łaborewicza)
Napisana niespełna sto lat temu książka, sama należąca już do historii, sięga po historie jeszcze wcześniejsze. Choć ich ciągłość została przerwana raptownie po II wojnie światowej, niektóre z budowli tutaj opisanych można jeszcze zobaczyć. Inne zniknęły i tylko w literaturze został ich ślad. Ta książka wprowadza nas w świat istniejących i upadłych baud – schronów, chat, schronisk, a także rodowych sag z nimi związanych. Dzisiaj – obawiam się – takiej książki nikt już nie napisze.
Henryk Waniek – pisarz, malarz, grafik, znawca Śląska
Tę książkę należy przeczytać przed górską wędrówką albo po niej. Jest jeszcze sposób trzeci – zapakować do plecaka i otworzyć na szlaku, najlepiej w miejscach opisywanych przez autora. Historia smakuje wtedy najlepiej, a korzyści z lektury – bezcenne!
Janusz Skowroński – pisarz, dziennikarz, znawca Karkonoszy i Gór Izerskich, od 2018 r. dyrektor Muzeum Miejskiego „Dom Gerharta Hauptmanna” w Jeleniej Górze-Jagniątkowie
Materiał ilustracyjny stanowią reprodukcje (na papierze kredowym) 16 malarskich pocztówek Carla Ernsta Morgensterna (1847—1928).
Carl Ernst Morgenstern był malarzem i grafikiem, autorem licznych widoków gór, przede wszystkim Karkonoszy i Gór Izerskich. Urodził się w Monachium, gdzie jego ojciec był nadwornym malarzem króla Bawarii Ludwika I. Pierwszą wystawę miał w wieku 22 lat. W 1884 r. objął klasę malarstwa krajobrazowego w Szkole Sztuki we Wrocławiu. Tworzył obrazy olejne, akwaforty, akwarele i rysunki, organizował plenery dla studentów i samodzielnie podejmował wyprawy w góry. Wiele jego obrazów i akwarel zostało wydanych w postaci reprodukcji pocztówkowych. W 1913 r. przeprowadził się do Karpacza, gdzie mieszkał do końca życia.Dzienniki podróżne 1765-1800
Autor: Traugott von Gersdorf Adolph
70,00 zł z VAT
Dzienniki podróżne 1765-1800 to pierwsze w Polsce wydanie zapisków wybitnego mieszkańca łużycko-śląskiego pogranicza – dziedzica, filantropa, naukowca i górołaza. Oprócz tekstu dzienników tom zawiera dotyczące gór artykuły publikowane przez autora, relacje na jego temat zostawione przez współczesnych, obszerny wstęp przybliżający sylwetkę pana von Gersdorfa oraz serię nigdy dotąd w Polsce niepublikowanych rysunków zgorzeleckiego artysty Johanna Gottfrieda Schulza (1734-1819), przedstawiające tereny Gór Izerskich i Karkonoszy.
Adolph Traugott von Gersdorf (1744–1807), właściciel położonego na łużycko-śląskim pograniczu majątku sięgającego od góry Smrek po wieś Świecie, był naukowcem (zajmował się m.in. meteorologią, mineralogią, geologią, astronomią, geografią, fizyką doświadczalną), regionalistą, podróżnikiem (obserwował m.in. pierwsze w historii wejście na Mont Blanc w 1786 r.), górołazem, współzałożycielem Górnołużyckiego Towarzystwa Naukowego w Görlitz. Temu ostatniemu zapisał całą swą spuściznę, w tym ponad 30 tomów pisanych drobnym maczkiem dzienników podróżnych (Reisejournalen), wybór z których — dotyczący przede wszystkim Karkonoszy i Gór Izerskich, a także Kotliny Jeleniogórskiej z przyległościami — składa się na niniejszy tom. Dzienniki ukazują nam autora jako człowieka nadzwyczaj ciekawego świata, uważnego obserwatora, umysł ścisły, a zarazem dzięki anegdotom i opisom realiów społeczno-kulturowo-gospodarczych tworzą portret epoki i regionu w 2. połowie XVIII wieku. Tom ukazuje się w serii Navigare necesse est — historycznych relacji podróżnych z terenu Sudetów, Śląska i okolic.
(ze strony Wydawcy)
Dzienniki podróżne 1765-1800
Autor: Traugott von Gersdorf Adolph
70,00 zł z VAT
Dzienniki podróżne 1765-1800 to pierwsze w Polsce wydanie zapisków wybitnego mieszkańca łużycko-śląskiego pogranicza – dziedzica, filantropa, naukowca i górołaza. Oprócz tekstu dzienników tom zawiera dotyczące gór artykuły publikowane przez autora, relacje na jego temat zostawione przez współczesnych, obszerny wstęp przybliżający sylwetkę pana von Gersdorfa oraz serię nigdy dotąd w Polsce niepublikowanych rysunków zgorzeleckiego artysty Johanna Gottfrieda Schulza (1734-1819), przedstawiające tereny Gór Izerskich i Karkonoszy.
Adolph Traugott von Gersdorf (1744–1807), właściciel położonego na łużycko-śląskim pograniczu majątku sięgającego od góry Smrek po wieś Świecie, był naukowcem (zajmował się m.in. meteorologią, mineralogią, geologią, astronomią, geografią, fizyką doświadczalną), regionalistą, podróżnikiem (obserwował m.in. pierwsze w historii wejście na Mont Blanc w 1786 r.), górołazem, współzałożycielem Górnołużyckiego Towarzystwa Naukowego w Görlitz. Temu ostatniemu zapisał całą swą spuściznę, w tym ponad 30 tomów pisanych drobnym maczkiem dzienników podróżnych (Reisejournalen), wybór z których — dotyczący przede wszystkim Karkonoszy i Gór Izerskich, a także Kotliny Jeleniogórskiej z przyległościami — składa się na niniejszy tom. Dzienniki ukazują nam autora jako człowieka nadzwyczaj ciekawego świata, uważnego obserwatora, umysł ścisły, a zarazem dzięki anegdotom i opisom realiów społeczno-kulturowo-gospodarczych tworzą portret epoki i regionu w 2. połowie XVIII wieku. Tom ukazuje się w serii Navigare necesse est — historycznych relacji podróżnych z terenu Sudetów, Śląska i okolic.
(ze strony Wydawcy)
Panteon Karkonoszy
69,00 zł z VAT
WSTĘP
Hora fugit Mors venit Umbra transit Lux manet
Gdy przechodzimy obok niewielkich cmentarzy, czy nawet okazałych nekropolii, zazwyczaj zamyślamy się na krótką chwilę nad ulotnością ludzkiego życia i podążamy dalej. A przecież w takich właśnie miejscach ogniskuje się jak w soczewce historia okolicy, regionu, a nawet kraju. Któż nie słyszał o Cementerio de la Recoleta w Buenos Aires, Cimetiere du Pere-Lachaise w Paryżu czy Cmentarzu Lyczakowskim we Lwowie. Cmentarze bowiem nie są — i nigdy nie były — jedynie przestrzenią, w której chowani są zmarli. To także przestrzeń, w której grzebane są osobiste historie sukcesów i porażek, zwykłej monotonii życia, a często i tajemnice, które dyskretnie wplatają się w misterną tkaninę dziejów kultury danego regionu. „Panteon Karkonoszy”, czyli cmentarz w Szklarskiej Porębie Dolnej, miejsce, gdzie spoczywają koryfeusze niemieckiej kultury i sztuki, których dokonaniami do dziś delektuje się nie tylko kultura niemiecka czy polska, ale i światowa, posiada jednakże jeszcze jedną, szczególnie wartościową cechę. Nekropolia ta jest mianowicie niezwykłą przestrzenią rozmowy kultur, szczególnie niemieckiej i polskiej, i to od długiego już czasu, gdy po rozstrzygnięciach spowodowanych przez II wojnę światową staliśmy się depozytariuszami śląskiego dziedzic-twa kulturowego. Z niejakim zażenowaniem trzeba w tym miejscu skonstatować, że nie udało się zachować tego cmentarza w dobrym stanie, choć na przestrzeni lat nie brakło pasjonatów pragnących ratować tę niezwykle cenną nekropolię. Jednym z nich był niezapomniany Przemysław Wiater, wybitny regionalista, znawca i piewca historii Karkonoszy. To właśnie on już w latach 90. ubiegłego wieku sporządził pełną inwentaryzację wszystkich znajdujących się tu nagrobków. Na przestrzeni wielu lat podejmowano także próby debat społecznych, celem stworzenia spójnego planu odrestaurowania nekropolii. Jednym z ciekawych
Panteon Karkonoszy
69,00 zł z VAT
WSTĘP
Hora fugit Mors venit Umbra transit Lux manet
Gdy przechodzimy obok niewielkich cmentarzy, czy nawet okazałych nekropolii, zazwyczaj zamyślamy się na krótką chwilę nad ulotnością ludzkiego życia i podążamy dalej. A przecież w takich właśnie miejscach ogniskuje się jak w soczewce historia okolicy, regionu, a nawet kraju. Któż nie słyszał o Cementerio de la Recoleta w Buenos Aires, Cimetiere du Pere-Lachaise w Paryżu czy Cmentarzu Lyczakowskim we Lwowie. Cmentarze bowiem nie są — i nigdy nie były — jedynie przestrzenią, w której chowani są zmarli. To także przestrzeń, w której grzebane są osobiste historie sukcesów i porażek, zwykłej monotonii życia, a często i tajemnice, które dyskretnie wplatają się w misterną tkaninę dziejów kultury danego regionu. „Panteon Karkonoszy”, czyli cmentarz w Szklarskiej Porębie Dolnej, miejsce, gdzie spoczywają koryfeusze niemieckiej kultury i sztuki, których dokonaniami do dziś delektuje się nie tylko kultura niemiecka czy polska, ale i światowa, posiada jednakże jeszcze jedną, szczególnie wartościową cechę. Nekropolia ta jest mianowicie niezwykłą przestrzenią rozmowy kultur, szczególnie niemieckiej i polskiej, i to od długiego już czasu, gdy po rozstrzygnięciach spowodowanych przez II wojnę światową staliśmy się depozytariuszami śląskiego dziedzic-twa kulturowego. Z niejakim zażenowaniem trzeba w tym miejscu skonstatować, że nie udało się zachować tego cmentarza w dobrym stanie, choć na przestrzeni lat nie brakło pasjonatów pragnących ratować tę niezwykle cenną nekropolię. Jednym z nich był niezapomniany Przemysław Wiater, wybitny regionalista, znawca i piewca historii Karkonoszy. To właśnie on już w latach 90. ubiegłego wieku sporządził pełną inwentaryzację wszystkich znajdujących się tu nagrobków. Na przestrzeni wielu lat podejmowano także próby debat społecznych, celem stworzenia spójnego planu odrestaurowania nekropolii. Jednym z ciekawych
Gerhart Hauptmann. Obrazy z Życia
Autor: Rohlfs Stefan, Zaprucka Julita Izabela
55,00 zł z VAT
Publikacja wydana do objazdowej wystawy fotograficznej, zorganizowanej przez Muzeum Miejskie Dom Gerharta Hauptmanna w Jeleniej Górze i Muzeum Gerharta Hauptmanna w Erkner, z okazji 70 rocznicy śmierci Gerharta Hauptmanna. Zdjęcia przedstawiają wybitnego pisarza w zupełnie inny, dotąd nieznany sposób, ujęcia, które udało się odnaleźć w niepublikowanych dotąd zdjęciach. Rainer Maria Rillke pisał w 1900 r. “coś cichego , prostego i nieskończenie miłego jest w jego sposobie bycia…” Tworząc wystawę starano się odszukać przede wszystkim tę naturalność i prostotę. Prezentowane fotografie to nie tylko zdjęcia wykonane na zlecenie, ale także fotografie wykonane przez przyjaciół, znajomych w sytuacjach prywatnych. Wśród nich zdjęcia przypadkowe pokazujące poetę nie w wyćwiczonych pozach, ale jako osobę prywatną, kochającego męża, ojca, człowieka pytającego, wątpiącego, a nawet śmiejącego się i żartującego.
Gerhart Hauptmann. Obrazy z Życia
Autor: Rohlfs Stefan, Zaprucka Julita Izabela
55,00 zł z VAT
Publikacja wydana do objazdowej wystawy fotograficznej, zorganizowanej przez Muzeum Miejskie Dom Gerharta Hauptmanna w Jeleniej Górze i Muzeum Gerharta Hauptmanna w Erkner, z okazji 70 rocznicy śmierci Gerharta Hauptmanna. Zdjęcia przedstawiają wybitnego pisarza w zupełnie inny, dotąd nieznany sposób, ujęcia, które udało się odnaleźć w niepublikowanych dotąd zdjęciach. Rainer Maria Rillke pisał w 1900 r. “coś cichego , prostego i nieskończenie miłego jest w jego sposobie bycia…” Tworząc wystawę starano się odszukać przede wszystkim tę naturalność i prostotę. Prezentowane fotografie to nie tylko zdjęcia wykonane na zlecenie, ale także fotografie wykonane przez przyjaciół, znajomych w sytuacjach prywatnych. Wśród nich zdjęcia przypadkowe pokazujące poetę nie w wyćwiczonych pozach, ale jako osobę prywatną, kochającego męża, ojca, człowieka pytającego, wątpiącego, a nawet śmiejącego się i żartującego.

