Loading
DARMOWA DOSTAWA POWYŻEJ 200 ZŁ
Filter
Quick View
Add to Wishlist
CompareCompare
Dodaj do koszykaView cart

Laboranci u Ducha Gór. Dawne ziołolecznictwo w Karkonoszach i Górach Izerskich

49,00  z
Ogród Ducha Gór od stuleci rozbudzał wyobraźnię mieszkańców Gór Olbrzymich. Świadczą o tym lokalne tradycje laboranckie, których bogactwa mógłby pozazdrościć niejeden świata zakątek. Olejki i balsamy, maści i napary stanowiły tutejsze „złoto”, którym handlowano z dalekimi krajami. Profesjonalnej zielarskiej wiedzy nierzadko towarzyszyła magia i szereg ludowych przekonań, w których Duch Gór odgrywał niebagatelną rolę. Książkę wzbogacają liczne kolorowe ilustracje oraz tłumaczenia dawnych przepisów laboranckich, autorstwa Andrzeja Paczosa.
Zioła i ich lecznicze wykorzystanie to temat coraz głośniej dyskutowany. A zielarskie, czyli laboranckie tradycje Karkonoszy i Gór Izerskich, mimo że niegdyś tak rozsławiające nasze góry, wciąż pozostają nieco w ukryciu. Naprzeciw zainteresowaniu nimi wychodzi publikacja Laboranci u Ducha Gór. Stanowi ona poniekąd kontynuację odkrywania tradycji kulturowych regionu, którymi Autor zajął się w wydanej kilka lat temu książce Walonowie u Ducha Gór. Przemysław Wiater odsłania przed Czytelnikiem tajemnice pochodzenia, właściwości oraz użytkowania ziół występujących w naszych górach. Prezentuje je przy tym w szerokim kontekście kulturowym i historycznym, skupiając się także na ludowych przekonaniach dawnych mieszkańców Gór Olbrzymich, czy podając dawne przepisy na ziołowe medykamenty. Informacje zawarte w książce czasem wzbudzają zdziwienie, czasem podziw, czasem uśmiech, gdy dowiadujemy się o wierzeniach na temat magiczności niektórych lekarstw czy ich poszczególnych składników. Pamiętajmy jednak, że wszystko dzieje się w Krainie Ducha Gór, w której cuda są przecież możliwe… Książka ma charakter popularnonaukowy, napisana jest jednak z pasją, językiem lekkim i zrozumiałym także dla Czytelnika nieczującego się specjalistą w temacie. Zawiera również kolorowe ilustracje, ukazujące poszczególne rośliny lecznicze, miejsca ich występowania czy przedmioty używane do wyrobu ziołowych lekarstw. Po jej lekturze, spacer po karkonoskiej łące już nigdy nie będzie taki sam.
Quick View
Add to Wishlist

Laboranci u Ducha Gór. Dawne ziołolecznictwo w Karkonoszach i Górach Izerskich

49,00  z
Ogród Ducha Gór od stuleci rozbudzał wyobraźnię mieszkańców Gór Olbrzymich. Świadczą o tym lokalne tradycje laboranckie, których bogactwa mógłby pozazdrościć niejeden świata zakątek. Olejki i balsamy, maści i napary stanowiły tutejsze „złoto”, którym handlowano z dalekimi krajami. Profesjonalnej zielarskiej wiedzy nierzadko towarzyszyła magia i szereg ludowych przekonań, w których Duch Gór odgrywał niebagatelną rolę. Książkę wzbogacają liczne kolorowe ilustracje oraz tłumaczenia dawnych przepisów laboranckich, autorstwa Andrzeja Paczosa.
Zioła i ich lecznicze wykorzystanie to temat coraz głośniej dyskutowany. A zielarskie, czyli laboranckie tradycje Karkonoszy i Gór Izerskich, mimo że niegdyś tak rozsławiające nasze góry, wciąż pozostają nieco w ukryciu. Naprzeciw zainteresowaniu nimi wychodzi publikacja Laboranci u Ducha Gór. Stanowi ona poniekąd kontynuację odkrywania tradycji kulturowych regionu, którymi Autor zajął się w wydanej kilka lat temu książce Walonowie u Ducha Gór. Przemysław Wiater odsłania przed Czytelnikiem tajemnice pochodzenia, właściwości oraz użytkowania ziół występujących w naszych górach. Prezentuje je przy tym w szerokim kontekście kulturowym i historycznym, skupiając się także na ludowych przekonaniach dawnych mieszkańców Gór Olbrzymich, czy podając dawne przepisy na ziołowe medykamenty. Informacje zawarte w książce czasem wzbudzają zdziwienie, czasem podziw, czasem uśmiech, gdy dowiadujemy się o wierzeniach na temat magiczności niektórych lekarstw czy ich poszczególnych składników. Pamiętajmy jednak, że wszystko dzieje się w Krainie Ducha Gór, w której cuda są przecież możliwe… Książka ma charakter popularnonaukowy, napisana jest jednak z pasją, językiem lekkim i zrozumiałym także dla Czytelnika nieczującego się specjalistą w temacie. Zawiera również kolorowe ilustracje, ukazujące poszczególne rośliny lecznicze, miejsca ich występowania czy przedmioty używane do wyrobu ziołowych lekarstw. Po jej lekturze, spacer po karkonoskiej łące już nigdy nie będzie taki sam.
Dodaj do koszykaView cart
Quick View
Add to Wishlist
CompareCompare
Dodaj do koszykaView cart

Lecznicza energia kamieni

18,00  z
Właściwości kamieni, biżuteria energetyczna, eliksiry z klejnotów to tylko niektóre zagadnienia poruszane w tej książeczce.
Oryginalny, inspirujący i praktyczny przewodnik po świecie kamieni szlachetnych i minerałów, z którym łatwo jest znaleźć odpowiedź na pytanie: Jak dobrać sobie kamień osobisty? Dzięki tej małej książeczce można odkryć jak wielka moc i siła lecznicza drzemie w kamieniach szlachetnych i minerałach.
Quick View
Add to Wishlist

Lecznicza energia kamieni

18,00  z
Właściwości kamieni, biżuteria energetyczna, eliksiry z klejnotów to tylko niektóre zagadnienia poruszane w tej książeczce.
Oryginalny, inspirujący i praktyczny przewodnik po świecie kamieni szlachetnych i minerałów, z którym łatwo jest znaleźć odpowiedź na pytanie: Jak dobrać sobie kamień osobisty? Dzięki tej małej książeczce można odkryć jak wielka moc i siła lecznicza drzemie w kamieniach szlachetnych i minerałach.
Dodaj do koszykaView cart
Quick View
Add to Wishlist
CompareCompare
Dodaj do koszykaView cart

Legenda Sudetów Tadeusz Steć – życie i śmierć 1925-1993

33,00  z
Niewielka książka S. Jawora to pierwsza na rynku wydawniczym biografia Tadeusza Stecia – człowieka, który stał się za życia postacią legendarną na Dolnym Śląsku. Urodził się na Kresach Wschodnich, we wsi Ścianka w powiecie Złoczów. W 1944 r. cudem udało mu się przeżyć masakrę zgotowaną ludności polskiej przez ukraińskich nacjonalistów. W 1945 r. repatriował się do Polski, gdzie przebywała jego najbliższa rodzina, w tym matka Anna, z którą był bardzo związany do końca życia. Po krótkim epizodzie z zakonem benedyktynów w Tyńcu, w 1946 r. zamieszkał z matką i jej siostrą Praksedą Mazur w Trzcińsku niedaleko Jeleniej Góry. W 1948 r. przerwał studia na Uniwersytecie Wrocławskim i powrócił do Trzcińska. Wtedy też związał swoje życie na zawsze z Sudetami i szybko stał się wybitnym ich znawcą. W następnych latach przeszedł wszystkie sudeckie szlaki turystyczne, wytyczając je, znakując i opisując. Kolekcjonował także i wnikliwie czytał bogatą niemiecką literaturę o Dolnym Śląsku. Od 1949 r. robił szybką karierę w organizacjach turystycznych, był kierownikiem schronisk turystycznych, pisał artykuły do prasy, a także książki i przewodniki po Sudetach. Największą sławę zdobył jako wykładowca na szkoleniach przewodników sudeckich. Wykorzystując swoją orientację seksualną i bogatą wiedzę o regionie nawiązał zażyłe stosunki z wieloma przedstawicielami świata kultury i nauki. Od lat 70. coraz więcej czasu poświęcał oprowadzaniu po Dolnym Śląsku wycieczek z Niemiec Zachodnich. Dzięki temu stał się człowiekiem zamożnym jak na warunki polskie. Być może to było przyczyną zamordowania go we własnym mieszkaniu w Cieplicach w nocy z 11 na 12 stycznia 1993 r. Sprawcy tej zbrodni do dziś nie schwytano.
Quick View
Add to Wishlist

Legenda Sudetów Tadeusz Steć – życie i śmierć 1925-1993

33,00  z
Niewielka książka S. Jawora to pierwsza na rynku wydawniczym biografia Tadeusza Stecia – człowieka, który stał się za życia postacią legendarną na Dolnym Śląsku. Urodził się na Kresach Wschodnich, we wsi Ścianka w powiecie Złoczów. W 1944 r. cudem udało mu się przeżyć masakrę zgotowaną ludności polskiej przez ukraińskich nacjonalistów. W 1945 r. repatriował się do Polski, gdzie przebywała jego najbliższa rodzina, w tym matka Anna, z którą był bardzo związany do końca życia. Po krótkim epizodzie z zakonem benedyktynów w Tyńcu, w 1946 r. zamieszkał z matką i jej siostrą Praksedą Mazur w Trzcińsku niedaleko Jeleniej Góry. W 1948 r. przerwał studia na Uniwersytecie Wrocławskim i powrócił do Trzcińska. Wtedy też związał swoje życie na zawsze z Sudetami i szybko stał się wybitnym ich znawcą. W następnych latach przeszedł wszystkie sudeckie szlaki turystyczne, wytyczając je, znakując i opisując. Kolekcjonował także i wnikliwie czytał bogatą niemiecką literaturę o Dolnym Śląsku. Od 1949 r. robił szybką karierę w organizacjach turystycznych, był kierownikiem schronisk turystycznych, pisał artykuły do prasy, a także książki i przewodniki po Sudetach. Największą sławę zdobył jako wykładowca na szkoleniach przewodników sudeckich. Wykorzystując swoją orientację seksualną i bogatą wiedzę o regionie nawiązał zażyłe stosunki z wieloma przedstawicielami świata kultury i nauki. Od lat 70. coraz więcej czasu poświęcał oprowadzaniu po Dolnym Śląsku wycieczek z Niemiec Zachodnich. Dzięki temu stał się człowiekiem zamożnym jak na warunki polskie. Być może to było przyczyną zamordowania go we własnym mieszkaniu w Cieplicach w nocy z 11 na 12 stycznia 1993 r. Sprawcy tej zbrodni do dziś nie schwytano.
Dodaj do koszykaView cart
Quick View
Add to Wishlist
CompareCompare
Dodaj do koszykaView cart

Legends of the Karkonosze Mountain Spirit

18,00  z
Zbiór dziewięciu legend o Duchu Gór, napisanych dla najmłodszych Czytelników, barwnie zilustrowanych, z dużymi literkami. Wydane także w wersji niemieckiej (Rübezahlsagen) i polskiej (Legendy o Duchu Gór).
Quick View
Add to Wishlist

Legends of the Karkonosze Mountain Spirit

18,00  z
Zbiór dziewięciu legend o Duchu Gór, napisanych dla najmłodszych Czytelników, barwnie zilustrowanych, z dużymi literkami. Wydane także w wersji niemieckiej (Rübezahlsagen) i polskiej (Legendy o Duchu Gór).
Dodaj do koszykaView cart
Quick View
Add to Wishlist
CompareCompare
Dodaj do koszykaView cart

Legendy o Duchu Gór

20,00  z
Zbiór dziewięciu legend o Duchu Gór, napisanych dla najmłodszych Czytelników, pięknie ilustrowanych, zapisanych dużymi literkami. Zbiorek wydany także w wersji niemieckiej (Rübezahlsagen) i angielskiej (Legends of he Karkonosze Mountain Spirit).
Quick View
Add to Wishlist

Legendy o Duchu Gór

20,00  z
Zbiór dziewięciu legend o Duchu Gór, napisanych dla najmłodszych Czytelników, pięknie ilustrowanych, zapisanych dużymi literkami. Zbiorek wydany także w wersji niemieckiej (Rübezahlsagen) i angielskiej (Legends of he Karkonosze Mountain Spirit).
Dodaj do koszykaView cart
Quick View
Add to Wishlist
CompareCompare
Dodaj do koszykaView cart

Lista Grundmanna 2. Losy dzieł sztuki na Dolnym Śląsku po zakończeniu II wojny światowej

99,00  z
W czasie II wojny światowej na Dolnym Śląsku zgromadzono olbrzymie ilości dzieł sztuki. Główną ich część stanowiła własność publicznych instytucji kultury i prywatnych kolekcjonerów z różnych regionów Niemiec. Pod koniec wojny przywieziono tu również zabytki zrabowane w krajach okupowanych. Większość tych skarbów umieszczono w składnicach utworzonych przez konserwatora zabytków prowincji prof. Günthera Grundmanna. Bezcenne dzieła sztuki przestały być jednak bezpieczne kiedy wojna dotarła do bram Dolnego Śląska. Niemiecka administracja nie miała już czasu i zasobów, by otoczyć je należytą opieką. Bez właściwej ochrony cenne przedmioty stały się łatwym łupem licznych grup „poszukiwaczy skarbów”. Co się stało po wojnie z tysiącami bezcennych dzieł sztuki? Kto brał udział w wyścigu do ich przejęcia? Gdzie trafiły odnalezione zbiory? Na te i wiele innych pytań Czytelnik znajdzie odpowiedź w książce „Lista Grundmanna 2”. Dr J. Robert Kudelski – badacz i autor licznych publikacji poświęconych eksploracji oraz poszukiwaniom polskich i europejskich kolekcji sztuki zaginionych w czasie II wojny światowej.Jako współautor napisał kilka książek: Tajemnica Riese. Na tropach największej kwatery Hitlera (2002, 2009), Lubiąż. Na tropach wojennych tajemnic (2003), Złoto generałów. Służby specjalne PRL na tropie skarbów III Rzeszy (2005, 2009), Wojenne sekrety Lubiąża (2010), Lista Grundmanna. Tajemnice skarbów Dolnego Śląska (2015), Tajemnice wydobyte z jeziora (2016) i Wraki z pobojowisk (2023). Jest również autorem książek: Tajemnice nazistowskiej grabieży polskich zbiorów sztuki (2004), Zaginiony konwój SS (2007), Merkers – skarbiec III Rzeszy (2011), Zrabowane skarby (2012), Zaginiony Rafael. Kulisy największej kradzieży nazistów (2014), Złoto Wrocławia. Narodziny legendy (2019), Ostatni transport złota III Rzeszy (2020).
Quick View
Add to Wishlist

Lista Grundmanna 2. Losy dzieł sztuki na Dolnym Śląsku po zakończeniu II wojny światowej

99,00  z
W czasie II wojny światowej na Dolnym Śląsku zgromadzono olbrzymie ilości dzieł sztuki. Główną ich część stanowiła własność publicznych instytucji kultury i prywatnych kolekcjonerów z różnych regionów Niemiec. Pod koniec wojny przywieziono tu również zabytki zrabowane w krajach okupowanych. Większość tych skarbów umieszczono w składnicach utworzonych przez konserwatora zabytków prowincji prof. Günthera Grundmanna. Bezcenne dzieła sztuki przestały być jednak bezpieczne kiedy wojna dotarła do bram Dolnego Śląska. Niemiecka administracja nie miała już czasu i zasobów, by otoczyć je należytą opieką. Bez właściwej ochrony cenne przedmioty stały się łatwym łupem licznych grup „poszukiwaczy skarbów”. Co się stało po wojnie z tysiącami bezcennych dzieł sztuki? Kto brał udział w wyścigu do ich przejęcia? Gdzie trafiły odnalezione zbiory? Na te i wiele innych pytań Czytelnik znajdzie odpowiedź w książce „Lista Grundmanna 2”. Dr J. Robert Kudelski – badacz i autor licznych publikacji poświęconych eksploracji oraz poszukiwaniom polskich i europejskich kolekcji sztuki zaginionych w czasie II wojny światowej.Jako współautor napisał kilka książek: Tajemnica Riese. Na tropach największej kwatery Hitlera (2002, 2009), Lubiąż. Na tropach wojennych tajemnic (2003), Złoto generałów. Służby specjalne PRL na tropie skarbów III Rzeszy (2005, 2009), Wojenne sekrety Lubiąża (2010), Lista Grundmanna. Tajemnice skarbów Dolnego Śląska (2015), Tajemnice wydobyte z jeziora (2016) i Wraki z pobojowisk (2023). Jest również autorem książek: Tajemnice nazistowskiej grabieży polskich zbiorów sztuki (2004), Zaginiony konwój SS (2007), Merkers – skarbiec III Rzeszy (2011), Zrabowane skarby (2012), Zaginiony Rafael. Kulisy największej kradzieży nazistów (2014), Złoto Wrocławia. Narodziny legendy (2019), Ostatni transport złota III Rzeszy (2020).
Dodaj do koszykaView cart
Quick View
Add to Wishlist
CompareCompare
Dodaj do koszykaView cart

Lista Grundmanna. Tajemnice skarbów Dolnego Śląska

69,99  z
W czasie drugiej wojny światowej Dolny Śląsk był miejscem szczególnym. Właśnie tam, z dala od linii frontu, rozpoczęto budowę największej kwatery Adolfa Hitlera, ulokowano liczne zakłady zbrojeniowe i tajne laboratoria badawcze. Na Dolny Śląsk ewakuowano również ludność cywilną z obszarów zagrożonych alianckimi nalotami i sprowadzono olbrzymią ilość dóbr materialnych. Najcenniejszymi skarbami nie były jednak depozyty bankowe, złoto zrabowane w krajach okupowanych czy surowce niezbędne do prowadzenia wojny, ale dzieła sztuki. Wśród nich znajdowały się setki kolekcji prywatnych i publicznych, dziesiątki tysięcy obrazów, rzeźb, grafik, unikalne dokumenty archiwalne, cenne księgozbiory i numizmaty. Bezpieczne schronienie zapewniły im dolnośląskie pałace, zamki i kościoły, a opiekę nad nimi sprawował prof. Günther Grundmann, regionalny konserwator zabytków, który do dziś uchodzi za postać kontrowersyjną i zagadkową. Dzięki unikalnym dokumentom odnalezionym w niemieckich archiwach powstała „Lista Grundmanna” – szczegółowa relacja z akcji zabezpieczania dzieł sztuki na Dolnym Śląsku. Jej przebieg i kulisy tworzenia ponad 100 składnic, w których przechowywano bezcenne skarby kultury, wzbogaca 300 niepowtarzalnych fotografii.
Quick View
Add to Wishlist

Lista Grundmanna. Tajemnice skarbów Dolnego Śląska

69,99  z
W czasie drugiej wojny światowej Dolny Śląsk był miejscem szczególnym. Właśnie tam, z dala od linii frontu, rozpoczęto budowę największej kwatery Adolfa Hitlera, ulokowano liczne zakłady zbrojeniowe i tajne laboratoria badawcze. Na Dolny Śląsk ewakuowano również ludność cywilną z obszarów zagrożonych alianckimi nalotami i sprowadzono olbrzymią ilość dóbr materialnych. Najcenniejszymi skarbami nie były jednak depozyty bankowe, złoto zrabowane w krajach okupowanych czy surowce niezbędne do prowadzenia wojny, ale dzieła sztuki. Wśród nich znajdowały się setki kolekcji prywatnych i publicznych, dziesiątki tysięcy obrazów, rzeźb, grafik, unikalne dokumenty archiwalne, cenne księgozbiory i numizmaty. Bezpieczne schronienie zapewniły im dolnośląskie pałace, zamki i kościoły, a opiekę nad nimi sprawował prof. Günther Grundmann, regionalny konserwator zabytków, który do dziś uchodzi za postać kontrowersyjną i zagadkową. Dzięki unikalnym dokumentom odnalezionym w niemieckich archiwach powstała „Lista Grundmanna” – szczegółowa relacja z akcji zabezpieczania dzieł sztuki na Dolnym Śląsku. Jej przebieg i kulisy tworzenia ponad 100 składnic, w których przechowywano bezcenne skarby kultury, wzbogaca 300 niepowtarzalnych fotografii.
Dodaj do koszykaView cart
Quick View
Add to Wishlist
CompareCompare
Dodaj do koszykaView cart

Lorentz: Odnalazłem Matejkę! Na tropach grabieży dzieł sztuki

55,00  z
Reportaż historyczny znanego dolnośląskiego historyka Janusza Skowrońskiego przedstawia dramatyczne dzieje dzieł sztuki zrabowanych przez Niemców podczas II wojny światowej z muzeów w Warszawie, Krakowie i Lwowie. Były wśród nich najbardziej znane obrazy Jana Matejki i innych malarzy polskich z XIX i pocz. XX wieku, grafiki, rzeźby i inne dzieła. Uciekając przed zbliżającą się od wschodu Armią Czerwoną w 1944 r dzieła sztuki Niemcy wywieźli ze Lwowa do Nowego Wiśnicza i Krakowa, a w styczniu 1945 r. na zachód, m.in. na Dolny Śląsk i tam ukryli. Tuż po Pokonaniu III Rzeszy, w czerwcu 1945 r. specjalna ekipa polskiego Ministerstwa Kultury kierowana przez znanego muzealnika Stanisława Lorentza wyjechała na Dolny Śląsk w celu odszukania ukrytych przez Niemców skarbów polskiej kultury. Dzięki informacjom od miejscowej ludności w byłej gospodzie w miejscowości Hain (ob. Przesieka) koło Karpacza S. Lorentz odnalazł skrzynie z 3 znanymi obrazami J. Matejki oraz kilkadziesiąt kolejnych skrzyń ze skradzionymi przez Niemców polskimi dziełami sztuki. J. Skowroński dokładnie opisuje te wydarzenia i publikuje m.in. dokładny spis ocalonych zabytków, które latem 1945 r. przewieziono do gmachu Muzeum Narodowego w Warszawie.
Quick View
Add to Wishlist

Lorentz: Odnalazłem Matejkę! Na tropach grabieży dzieł sztuki

55,00  z
Reportaż historyczny znanego dolnośląskiego historyka Janusza Skowrońskiego przedstawia dramatyczne dzieje dzieł sztuki zrabowanych przez Niemców podczas II wojny światowej z muzeów w Warszawie, Krakowie i Lwowie. Były wśród nich najbardziej znane obrazy Jana Matejki i innych malarzy polskich z XIX i pocz. XX wieku, grafiki, rzeźby i inne dzieła. Uciekając przed zbliżającą się od wschodu Armią Czerwoną w 1944 r dzieła sztuki Niemcy wywieźli ze Lwowa do Nowego Wiśnicza i Krakowa, a w styczniu 1945 r. na zachód, m.in. na Dolny Śląsk i tam ukryli. Tuż po Pokonaniu III Rzeszy, w czerwcu 1945 r. specjalna ekipa polskiego Ministerstwa Kultury kierowana przez znanego muzealnika Stanisława Lorentza wyjechała na Dolny Śląsk w celu odszukania ukrytych przez Niemców skarbów polskiej kultury. Dzięki informacjom od miejscowej ludności w byłej gospodzie w miejscowości Hain (ob. Przesieka) koło Karpacza S. Lorentz odnalazł skrzynie z 3 znanymi obrazami J. Matejki oraz kilkadziesiąt kolejnych skrzyń ze skradzionymi przez Niemców polskimi dziełami sztuki. J. Skowroński dokładnie opisuje te wydarzenia i publikuje m.in. dokładny spis ocalonych zabytków, które latem 1945 r. przewieziono do gmachu Muzeum Narodowego w Warszawie.
Dodaj do koszykaView cart
Quick View
Add to Wishlist
CompareCompare
Dodaj do koszykaView cart

Moja podróż po ojczyźnie: z Turyngii w Góry Olbrzymie aż po źródła Łaby i przez Czechy w Góry Kruszcowe

72,00  z
Książka stanowi relację z wyprawy odbytej przez „dziadka współczesnej gimnastyki” Johanna Christopha Friedricha GutsMuthsa (1759–1839) w towarzystwie grupy uczniów w 1796 roku. Wraz z autorem odwiedzimy m.in. Bolesławiec, Świeradów, Szklarską Porębę, Cieplice, Jelenią Górę, Adršpach, Hostinné, Turnov, Pragę, Teplice i Freiburg, a także powędrujemy przez Góry Izerskie i Karkonosze, poznając ich mieszkańców i zakątki niedostępne dziś dla ruchu turystycznego; szczególne emocje przeżyjemy, schodząc po stromej skalnej ścianie w głąb Łabskiego Kotła wzdłuż wodospadu Łaby. Zajrzymy też do zakładów przemysłowych — witriolejni (wytwórni kwasu siarkowego) w Szklarskiej Porębie, kopalni cyny w Cinovcu i srebra we Freibergu, rtęciowni srebra w saskim Halsbrück. Całości dopełniają kolorowe ilustracje autorstwa grafika z epoki, Daniela Bergera.  Książka ukazuje się w serii Navigare necesse est — historycznych relacji podróżniczych z obszaru Sudetów, Śląska i okolic.
(…) Jest tak, mój drogi Jakubie, jakbym tu w górach, w drewnianej chacie, którą zowią Śląską Baudą, na poły oderwał się już od ziemskiego życia. Otwieram okienko i widzę dzicz, gdzie kamienie wymieniają się z rzadką trawą, skały ze śniegiem, a kosodrzewina z niżej stojącym lasem. W całej okolicy panuje śmiertelna cisza, „ni ptak z gałęzi nie ćwierka, ni motyl nektaru z lilij nie spija”, tylko wiatr wieje melancholijnie po stromym zboczu. Zamieszkały świat leży niewyraźny daleko w dole, niczym obrazek-miniatura, który z oddali wydaje się oku nieczytelny i zamazany. Kto kurczowo się spraw ziemskich trzymając nigdy nie odnalazł siebie i rewolucji pragnie, co rozwieje mgłę spowijającą jego duszę, ten przebywa na tych wyżynach, a ogrom otaczającej go przyrody stopniowo wzbudzi w nim głębszą refleksję; kogo tam na dole dręczy plaga religijnej nietolerancji, ten wspina się w ten wyższy rejon, gdzie ona nie sięga; kogo nadmiar potrzeb tam na dole uczynił biedakiem, ten mężnie je porzuca, buduje sobie tu chatę i staje się bogaty. Piszę ten list w Śląskiej Baudzie; wspięliśmy się bowiem już na Śnieżkę i przeszliśmy większą część grzbietu. Opuściliśmy Jelenią Górę 29-tego dopiero o pół do siódmej wieczorem, by dotrzeć do Karpacza, wioski odległej od miasta o trzy godziny drogi i położonej u stóp Śnieżki. Szło się cały czas lekko pod górę. Mija się kilka wiosek, a mianowicie Staniszów i Miłków. Okolica usiana jest skalistymi pagórkami i większymi wzniesieniami. Sądząc po wielu dużych wsiach, zaludnienie tu, tak jak i w całej Kotlinie Jeleniogórskiej, zdaje się niezwykle duże, uprawy rolne prezentują się wyśmienicie.
Quick View
Add to Wishlist

Moja podróż po ojczyźnie: z Turyngii w Góry Olbrzymie aż po źródła Łaby i przez Czechy w Góry Kruszcowe

72,00  z
Książka stanowi relację z wyprawy odbytej przez „dziadka współczesnej gimnastyki” Johanna Christopha Friedricha GutsMuthsa (1759–1839) w towarzystwie grupy uczniów w 1796 roku. Wraz z autorem odwiedzimy m.in. Bolesławiec, Świeradów, Szklarską Porębę, Cieplice, Jelenią Górę, Adršpach, Hostinné, Turnov, Pragę, Teplice i Freiburg, a także powędrujemy przez Góry Izerskie i Karkonosze, poznając ich mieszkańców i zakątki niedostępne dziś dla ruchu turystycznego; szczególne emocje przeżyjemy, schodząc po stromej skalnej ścianie w głąb Łabskiego Kotła wzdłuż wodospadu Łaby. Zajrzymy też do zakładów przemysłowych — witriolejni (wytwórni kwasu siarkowego) w Szklarskiej Porębie, kopalni cyny w Cinovcu i srebra we Freibergu, rtęciowni srebra w saskim Halsbrück. Całości dopełniają kolorowe ilustracje autorstwa grafika z epoki, Daniela Bergera.  Książka ukazuje się w serii Navigare necesse est — historycznych relacji podróżniczych z obszaru Sudetów, Śląska i okolic.
(…) Jest tak, mój drogi Jakubie, jakbym tu w górach, w drewnianej chacie, którą zowią Śląską Baudą, na poły oderwał się już od ziemskiego życia. Otwieram okienko i widzę dzicz, gdzie kamienie wymieniają się z rzadką trawą, skały ze śniegiem, a kosodrzewina z niżej stojącym lasem. W całej okolicy panuje śmiertelna cisza, „ni ptak z gałęzi nie ćwierka, ni motyl nektaru z lilij nie spija”, tylko wiatr wieje melancholijnie po stromym zboczu. Zamieszkały świat leży niewyraźny daleko w dole, niczym obrazek-miniatura, który z oddali wydaje się oku nieczytelny i zamazany. Kto kurczowo się spraw ziemskich trzymając nigdy nie odnalazł siebie i rewolucji pragnie, co rozwieje mgłę spowijającą jego duszę, ten przebywa na tych wyżynach, a ogrom otaczającej go przyrody stopniowo wzbudzi w nim głębszą refleksję; kogo tam na dole dręczy plaga religijnej nietolerancji, ten wspina się w ten wyższy rejon, gdzie ona nie sięga; kogo nadmiar potrzeb tam na dole uczynił biedakiem, ten mężnie je porzuca, buduje sobie tu chatę i staje się bogaty. Piszę ten list w Śląskiej Baudzie; wspięliśmy się bowiem już na Śnieżkę i przeszliśmy większą część grzbietu. Opuściliśmy Jelenią Górę 29-tego dopiero o pół do siódmej wieczorem, by dotrzeć do Karpacza, wioski odległej od miasta o trzy godziny drogi i położonej u stóp Śnieżki. Szło się cały czas lekko pod górę. Mija się kilka wiosek, a mianowicie Staniszów i Miłków. Okolica usiana jest skalistymi pagórkami i większymi wzniesieniami. Sądząc po wielu dużych wsiach, zaludnienie tu, tak jak i w całej Kotlinie Jeleniogórskiej, zdaje się niezwykle duże, uprawy rolne prezentują się wyśmienicie.
Dodaj do koszykaView cart
Select the fields to be shown. Others will be hidden. Drag and drop to rearrange the order.
  • Image
  • SKU
  • Rating
  • Price
  • Stock
  • Availability
  • Add to cart
  • Description
  • Content
  • Weight
  • Dimensions
  • Additional information
Click outside to hide the comparison bar
Compare
    Your cart is emptyReturn to Shop
    ×