Dodaj do listy życzeń
Baudy i ich mieszkańcy. Historia schronisk zachodnich Karkonoszy
Autor: Heinrich Rohkam
Wydawca: Wielka Izera
65,00 zł z VAT
Wysyłka zazwyczaj w ciągu 24h
Bezpieczna płatność
Kategoria:
Książki
Podobne produkty
Pan Omnia i inne opowiadania górskie
60,00 zł z VAT
Pan Omnia i inne opowiadania górskie to zbiór krótkich form prozatorskich reprezentujących nader zróżnicowane gatunki: od komedii (H. Seidel, P. Keller), przez metatekstową bajkę (W. Alexis), realizm czysty (T. Fontane) i magiczny (G. Hauptmann), po elegię (C. Hauptmann). Wszystkie łączy jeden wspólny mianownik: góry (głównie Karkonosze) – jako realny krajobraz i zarazem symboliczna figura, na tle której rozgrywają się ludzkie losy. Chociaż od powstania większości zamieszczonych tekstów minęło dobre sto lat (w przypadku W. Alexisa jest to ponad dwieście), to wiele wątków – od zmian powodowanych przez rozwój masowej turystyki po niejednoznaczność postaci „Rzepolicza” – wyda się czytelnikowi zaskakujący aktualnych.
Ten zbiór opowieści nie tylko hipnotycznie wciąga, ale i otwiera oczy. Przenosimy się w karkonosko-izerski krajobraz sprzed lat stu i więcej — lat dramatycznych — by zanurzyć się głęboko w jego prawdy i mity. Jest to, jak kiedyś napisał Goethe, dawna historia, ale wciąż całkiem nowa. Ta książka to niezwykła górsko-literacka przygoda, na którą zasługujemy.
Henryk Waniek
„Czy stopy Boga w dawny czas / przez Gór Olbrzymich szczyty szły?” – mógłby napisać William Blake po lekturze tego niezwykłego zbioru. Bo nawet dwa stulecia później nie słabnie tutejsza magia. Polecam czytać Pana Omnię!
Piotr Siemion
Pan Omnia i inne opowiadania górskie
60,00 zł z VAT
Pan Omnia i inne opowiadania górskie to zbiór krótkich form prozatorskich reprezentujących nader zróżnicowane gatunki: od komedii (H. Seidel, P. Keller), przez metatekstową bajkę (W. Alexis), realizm czysty (T. Fontane) i magiczny (G. Hauptmann), po elegię (C. Hauptmann). Wszystkie łączy jeden wspólny mianownik: góry (głównie Karkonosze) – jako realny krajobraz i zarazem symboliczna figura, na tle której rozgrywają się ludzkie losy. Chociaż od powstania większości zamieszczonych tekstów minęło dobre sto lat (w przypadku W. Alexisa jest to ponad dwieście), to wiele wątków – od zmian powodowanych przez rozwój masowej turystyki po niejednoznaczność postaci „Rzepolicza” – wyda się czytelnikowi zaskakujący aktualnych.
Ten zbiór opowieści nie tylko hipnotycznie wciąga, ale i otwiera oczy. Przenosimy się w karkonosko-izerski krajobraz sprzed lat stu i więcej — lat dramatycznych — by zanurzyć się głęboko w jego prawdy i mity. Jest to, jak kiedyś napisał Goethe, dawna historia, ale wciąż całkiem nowa. Ta książka to niezwykła górsko-literacka przygoda, na którą zasługujemy.
Henryk Waniek
„Czy stopy Boga w dawny czas / przez Gór Olbrzymich szczyty szły?” – mógłby napisać William Blake po lekturze tego niezwykłego zbioru. Bo nawet dwa stulecia później nie słabnie tutejsza magia. Polecam czytać Pana Omnię!
Piotr Siemion
Perły znad Kwisy
Autor: Skowroński Janusz
42,00 zł z VAT
W tej książce znany badacz i dokumentalista Janusz Skowroński pisze m.in. o
– poławianiu pereł słodkowodnych w Kwisie w XVI-XIX w.,
– budowie dwóch zapór na Kwisie: w okolicach Leśnej, u podnóża zamku Czocha (ukończona w 1905 r.) i w Złotnikach (ukończona w 1924 r.),
– losach robotników przymusowych z Luksemburga, przyzwiezionych na Dolny Śląsk w 1942 r. na skutek represji niemieckich po zorganizowaniu 30 VIII 1942 r. strajku generalnego w Luksemburgu,
– historii pałacu w Biedrzychowicach, gdzie mieściła się jedna ze skrytek dzieł sztuki przygotowana na polecenie generalnego konserwatora Prowincji Śląskiej G. Grundmanna,
– dziejach zamku w Świeciu między Leśna i Świeradowem-Zdrojem,
– nowych ustaleniach w sprawie tajemnic zamku Czocha,
– nie wyjaśnionych do dziś okolicznościach śmierci Henryka Lambora, pod koniec wojny przypuszczalnie komendanta żandarmerii AK na region południowej Polski, a w 1945 r. prawdopodobnie szefa utworzonego w Lubaniu III Rejonu Inspektoratu Górnośląskiego WiN, wchodzącego w skład tzw. Eksterytorialnego Okręgu Lwowskiego,
– sztolniach wykutych przez Niemców pod Górą Zamkowa w Lubaniu,
– odnalezionych przez J. Skowrońskiego nieznanych listach mjr. H. Sucharskiego, komendanta Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte, do siostrzenicy Natalii, świadczących o głębokiej religijności majora,
– zapomnianym obrońcy Westerplatte, strz. Bolesławie Horbaczu, który po wojnie osiadł w Zarębie koło Lubania,
– podróży kard. Karola Wojtyły na Łużyce w 1972 r., gdzie spotkał się z przedstawicielami Kościoła prowadzącymi pracę duszpasterską wśród Serbołużyczan.
Ogromnie cennym dodatkiem do książki jest reprodukcja przełożonej na j. polski niemieckiej publikacji z 1925 r., wydanej z okazji ukończenia budowy zapory w Złotnikach na Kwisie, w której dokładnie opisano tę zaporę oraz zaporę w pobliżu Leśnej. Zamieszczono dokładne rysunki konstrukcyjne obu zapór, które nigdy później nie zostały opublikowane… Dotyczy to zwłaszcza okresu Polski Ludowej, gdy wszelkie zdjęcia i rysunki zapór wodnych objęte były ścisłą tajemnicą.
Perły znad Kwisy
Autor: Skowroński Janusz
42,00 zł z VAT
W tej książce znany badacz i dokumentalista Janusz Skowroński pisze m.in. o
– poławianiu pereł słodkowodnych w Kwisie w XVI-XIX w.,
– budowie dwóch zapór na Kwisie: w okolicach Leśnej, u podnóża zamku Czocha (ukończona w 1905 r.) i w Złotnikach (ukończona w 1924 r.),
– losach robotników przymusowych z Luksemburga, przyzwiezionych na Dolny Śląsk w 1942 r. na skutek represji niemieckich po zorganizowaniu 30 VIII 1942 r. strajku generalnego w Luksemburgu,
– historii pałacu w Biedrzychowicach, gdzie mieściła się jedna ze skrytek dzieł sztuki przygotowana na polecenie generalnego konserwatora Prowincji Śląskiej G. Grundmanna,
– dziejach zamku w Świeciu między Leśna i Świeradowem-Zdrojem,
– nowych ustaleniach w sprawie tajemnic zamku Czocha,
– nie wyjaśnionych do dziś okolicznościach śmierci Henryka Lambora, pod koniec wojny przypuszczalnie komendanta żandarmerii AK na region południowej Polski, a w 1945 r. prawdopodobnie szefa utworzonego w Lubaniu III Rejonu Inspektoratu Górnośląskiego WiN, wchodzącego w skład tzw. Eksterytorialnego Okręgu Lwowskiego,
– sztolniach wykutych przez Niemców pod Górą Zamkowa w Lubaniu,
– odnalezionych przez J. Skowrońskiego nieznanych listach mjr. H. Sucharskiego, komendanta Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte, do siostrzenicy Natalii, świadczących o głębokiej religijności majora,
– zapomnianym obrońcy Westerplatte, strz. Bolesławie Horbaczu, który po wojnie osiadł w Zarębie koło Lubania,
– podróży kard. Karola Wojtyły na Łużyce w 1972 r., gdzie spotkał się z przedstawicielami Kościoła prowadzącymi pracę duszpasterską wśród Serbołużyczan.
Ogromnie cennym dodatkiem do książki jest reprodukcja przełożonej na j. polski niemieckiej publikacji z 1925 r., wydanej z okazji ukończenia budowy zapory w Złotnikach na Kwisie, w której dokładnie opisano tę zaporę oraz zaporę w pobliżu Leśnej. Zamieszczono dokładne rysunki konstrukcyjne obu zapór, które nigdy później nie zostały opublikowane… Dotyczy to zwłaszcza okresu Polski Ludowej, gdy wszelkie zdjęcia i rysunki zapór wodnych objęte były ścisłą tajemnicą.
Góry Olbrzymie, pełne tajemnic
Autor: Szczyżowski Jarosław
35,00 zł z VAT
Trzecia część Przewodnika Emocjonalnego, autorstwa Jarosława Szczyżowskiego, który oddaje w Wasze ręce dość nietypową, jak na dzisiejsze standardy przystało, publikację.
Nie znajdziecie w niej żadnych sugestii dotyczących wypoczynku w górskich kurortach, opisów wątpliwej jakości miejsc rozrywki wszelakiej, czy upstrzonych lukrem i cukrem pudrem krajobrazów na podkolorowanych zdjęciach, rzadko kiedy oddających ich faktyczną rzeczywistość.
Od takiego stanu rzeczy autor odszedł już na samym początku, wydając dwie poprzednie części Przewodnika Emocjonalnego o Miedziance i kowarskim uranie.
Tym razem opowieść toczy się pośród miejsc innych, ale wcale mniej znanych, choć dla niektórych ten stan rzeczy może okazać się zupełnie nowy, nieodkryty, a niekiedy niezrozumiały.
Jak za rękę autor oprowadzi Was po światach zapomnianych Karkonoszy i Gór Izerskich, pokrytych dość mocno kurzem niepamięci, gdzie to co niewidzialne dla ludzkiego oka może niespodziewanie wyskoczyć, jak filip z konopi i złapać za kołnierz, albo poplątać drogi, nawet te życiowe i sprawić, że ten cudaczny kawałek ziemskiego nieba, zakiełkuje na zawsze w waszych sercach… A innych przerazi, ale to już inna historia…
Góry Olbrzymie, pełne tajemnic
Autor: Szczyżowski Jarosław
35,00 zł z VAT
Trzecia część Przewodnika Emocjonalnego, autorstwa Jarosława Szczyżowskiego, który oddaje w Wasze ręce dość nietypową, jak na dzisiejsze standardy przystało, publikację.
Nie znajdziecie w niej żadnych sugestii dotyczących wypoczynku w górskich kurortach, opisów wątpliwej jakości miejsc rozrywki wszelakiej, czy upstrzonych lukrem i cukrem pudrem krajobrazów na podkolorowanych zdjęciach, rzadko kiedy oddających ich faktyczną rzeczywistość.
Od takiego stanu rzeczy autor odszedł już na samym początku, wydając dwie poprzednie części Przewodnika Emocjonalnego o Miedziance i kowarskim uranie.
Tym razem opowieść toczy się pośród miejsc innych, ale wcale mniej znanych, choć dla niektórych ten stan rzeczy może okazać się zupełnie nowy, nieodkryty, a niekiedy niezrozumiały.
Jak za rękę autor oprowadzi Was po światach zapomnianych Karkonoszy i Gór Izerskich, pokrytych dość mocno kurzem niepamięci, gdzie to co niewidzialne dla ludzkiego oka może niespodziewanie wyskoczyć, jak filip z konopi i złapać za kołnierz, albo poplątać drogi, nawet te życiowe i sprawić, że ten cudaczny kawałek ziemskiego nieba, zakiełkuje na zawsze w waszych sercach… A innych przerazi, ale to już inna historia…
De re metallica libri XII Georgius Agricola. O górnictwie i hutnictwie. Dwanaście ksiąg
Autor: Agricola Georgius
70,00 zł z VAT
Książka w języku polskim.
Ze wstępu
Georgius Agricola, a właściwie Georg Bauer (Pauer), urodził się 24 marca 1494 r. w Glauchau w Saksonii. Studia rozpoczął w Lipsku, później uczył w Zwickau (1518–1522). Od 1524 r. we Włoszech, najpierw w Wenecji, później studiował w Bolonii i Padwie. W latach 1527–1531 był lekarzem górniczym w Jachymowie (Joachimsthal) w Czechach. Od 1531 r. mieszkał w Chemnitz, gdzie był lekarzem i burmistrzem. Zmarł 21 listopada 1555 r. Pracując w Jachymowie, zapoznał się z górnictwem praktycznie, co zaowocowało licznymi pracami, które na ten temat napisał: w 1545 r. De natura eorum quae effhunt ex terra, w 1546 r. De natura fossilium, De veteribus et novis metallis i Verum metallicarum interpretatio, w 1548 r. De animatibus subterraneis, a w 1550 r., w 12 tygodni, ukończył swoje najsłynniejsze dzieło De re metallica. Tę ostatnią pracę wydano po łacinie, w Bazylei w 1556 r. Oprócz wspaniałych opisów zawierała 273 drzeworyty, doskonale ilustrujące narzędzia i pracę ówczesnych górników. Dzieło było tak ważne dla ludzi zajmujących się górnictwem i hutnictwem, że już w 1557 r. ukazało się w języku niemieckim, w przekładzie Filipa Becha, a pod koniec XVI w. w języku włoskim. Jako swego rodzaju podręcznik, było ciągle wznawiane (m.in. w 1657 r.). Jedno z takich wydań polecił zakupić do swojej biblioteki król polski Zygmunt August. Zachował się rachunek, według którego za 2 zł i 21 groszy nabył je dla władcy Just Ludwik Dejc (Decjusz).
De re metallica libri XII Georgius Agricola. O górnictwie i hutnictwie. Dwanaście ksiąg
Autor: Agricola Georgius
70,00 zł z VAT
Książka w języku polskim.
Ze wstępu
Georgius Agricola, a właściwie Georg Bauer (Pauer), urodził się 24 marca 1494 r. w Glauchau w Saksonii. Studia rozpoczął w Lipsku, później uczył w Zwickau (1518–1522). Od 1524 r. we Włoszech, najpierw w Wenecji, później studiował w Bolonii i Padwie. W latach 1527–1531 był lekarzem górniczym w Jachymowie (Joachimsthal) w Czechach. Od 1531 r. mieszkał w Chemnitz, gdzie był lekarzem i burmistrzem. Zmarł 21 listopada 1555 r. Pracując w Jachymowie, zapoznał się z górnictwem praktycznie, co zaowocowało licznymi pracami, które na ten temat napisał: w 1545 r. De natura eorum quae effhunt ex terra, w 1546 r. De natura fossilium, De veteribus et novis metallis i Verum metallicarum interpretatio, w 1548 r. De animatibus subterraneis, a w 1550 r., w 12 tygodni, ukończył swoje najsłynniejsze dzieło De re metallica. Tę ostatnią pracę wydano po łacinie, w Bazylei w 1556 r. Oprócz wspaniałych opisów zawierała 273 drzeworyty, doskonale ilustrujące narzędzia i pracę ówczesnych górników. Dzieło było tak ważne dla ludzi zajmujących się górnictwem i hutnictwem, że już w 1557 r. ukazało się w języku niemieckim, w przekładzie Filipa Becha, a pod koniec XVI w. w języku włoskim. Jako swego rodzaju podręcznik, było ciągle wznawiane (m.in. w 1657 r.). Jedno z takich wydań polecił zakupić do swojej biblioteki król polski Zygmunt August. Zachował się rachunek, według którego za 2 zł i 21 groszy nabył je dla władcy Just Ludwik Dejc (Decjusz).

